Asystent był na wagę złota, ale już nie przychodzi

80-letni pan Stanisław z Chełma jest w licznym gronie osób niepełnosprawnych, które wnioskowały o asystenta, ale z powodu ograniczonych środków znalazły się na liście oczekujących. – Przez cztery lata to wsparcie było dla nas na wagę złota, a teraz zostaliśmy go pozbawieni. Czy nie można było rozdzielić godzin asystenckiej pomocy w mniejszej ilości, ale pomiędzy wszystkich wnioskodawców? – pyta rozgoryczona żona pana Stanisława. W Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Chełmie tłumaczą, że byli zobligowani trzymać się kryteriów programu.

W poprzednim wydaniu „Nowego Tygodnia” informowaliśmy, że z roku na rok rośnie wśród Chełmian zainteresowanie programem „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością”. Realizatorem jest Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Chełmie, a celem programu wsparcie osób z niepełnosprawnościami w codziennym funkcjonowaniu – m.in. w czynnościach samoobsługowych, prowadzeniu gospodarstwa domowego, przemieszczaniu się czy kontaktach społecznych. Program skierowany jest do dorosłych Chełmian posiadających orzeczenie o stopniu niepełnosprawności oraz dzieci od 2. do 16. roku życia z orzeczeniem o niepełnosprawności wraz z odpowiednimi wskazaniami. W tegorocznym naborze liczba chętnych była tak duża, że ponad połowa osób spełniających kryteria nie otrzymała wsparcia z powodu ograniczonych środków. Liczba kart zgłoszeniowych, która wpłynęła do ośrodka w okresie naboru do tegorocznej edycji Programu, tj. od 7 stycznia do 16 stycznia br., wyniosła 331, z czego warunki uczestnictwa w programie spełniły 323 osoby. W związku z limitem środków finansowych usługi asystenckie zostały przyznane 155 uczestnikom – osobom z niepełnosprawnościami. Pozostałe osoby spełniające kryteria uczestnictwa znajdują się na liście osób oczekujących. Na liście tej znalazł się też pan Stanisław, który za parę tygodni będzie obchodził 80-te urodziny. Mężczyzna ma rozrusznik serca, cierpi na przykurcze obu kolan i od 5 lat nie chodzi, porusza się na wózku inwalidzkim. Do tego cierpi na szereg innych dolegliwości. Panem Stanisławem opiekuje się żona, pani Danuta, która jednak sama zmaga się ze zwyrodnieniem bioder, porusza się o kulach i nie ma siły na wykonywanie wielu czynności przy mężu. Wielkim wsparciem dla małżeństwa był asystent, który przez 4 lata przychodził do ich mieszkania na parterze jednego z chełmskich bloków. Pani Danuta opowiada, że asystent przesadzał męża na wózek i pomagał go wykąpać, zakładał specjalne szyny na schody klatki i sprowadzał po nich wózek z panem Stanisławem, umożliwiając mu przebywanie na świeżym powietrzu, czy wizyty u lekarza. Pani Danuta ze łzami w oczach mówi, że kilka tygodni temu zadzwonili do niej z MOPR z informacją, iż ich wniosek o asystenta znalazł się na liście oczekujących.

– Rozumiem, że środków jest zbyt mało, ale nie lepiej było przyznać asystenta wszystkim czy też większej liczbie wnioskodawców, ale w mniejszym wymiarze godzin np. nie po 20 a po 10 godzin miesięcznie? – pyta pani Danuta. – Lepiej przyznać mniejszą pomoc, ale wszystkim, niż część osobom zupełnie jej pozbawić. Tyle osób, tyle rodzin zostało bez asystenta. Dla nas oznacza to ogromne trudności, bo ja nie mam siły usadzić męża na wózku, wykąpać go, sprowadzić po schodach. Gdyby asystent pojawił się u nas chociaż raz w tygodniu, to byłaby dla nas wielka pomoc. Poza tym, pana asystenta traktowaliśmy jak członka rodziny. To wspaniały człowiek, profesjonalista. Mąż bardzo się do niego przyzwyczaił, czekał na niego. Uważam też za nietrafione wprowadzenie kryterium, że nie otrzymuje asystenta osoba, która z kimś mieszka.

Wątpliwości i pytania pani Danuty skierowaliśmy do przedstawicieli MOPR w Chełmie z prośbą o ustosunkowanie się do sprawy. Pytaliśmy też m.in. o to, ile wniosków o asystenta złożono w ubiegłorocznej edycji programu i ilu osobom przyznano to wsparcie. Oto odpowiedź, którą otrzymaliśmy z MOPR: „W odpowiedzi na maila z dnia 15 kwietnia 2026 r. informuję, iż wnioski złożone przez osoby potrzebujące usług asystenckich spełniające kryteria dostępu oraz kryteria formalne zawarte w programie jak również w Regulaminie rekrutacji i udziału w programie nie zostały negatywnie rozpatrzone, lecz znajdują się na liście osób oczekujących. Jednocześnie informuję, iż realizator, tj. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Chełmie był zobligowany do zastosowania kryteriów uwzględnionych w Programie „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością” dla Jednostek Samorządu Terytorialnego – edycja 2026. Ponadto kryteria i zasady uczestnictwa w programie przed rozpoczęciem realizacji były konsultowane z Miejską Społeczną Radą do Spraw Osób Niepełnosprawnych w Chełmie. Kryteria uwzględniane w programie są modyfikowane przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, dlatego też nie jest możliwe porównywanie lat ubiegłych do bieżących zasad przyznawania ww. usług. Ze względu na ograniczone środki realizator nie ma możliwości objęcia wsparciem wszystkich osób potrzebujących. Zgodnie z zasadami powyższego programu i regulaminu każda osoba, która złożyła kartę w pierwszej kolejności została poinformowana telefonicznie, natomiast w późniejszym czasie została przekazana informacja pisemna zawierająca stosowne uzasadnienie. W roku ubiegłym złożonych zostało 299 kart, w tym warunki uczestnictwa w ww. programie spełniło 298 osób. Na początku realizacji programu w roku 2025 wsparcie w formie usług asystenckich otrzymało 168 osób”. (mo)