Barcelona za droga dla powiatowych urzędników?

Urzędnicy ze Starostwa Powiatowego w Chełmie liczyli na wycieczkę do Barcelony. Ale oferty zorganizowanych wyjazdów są tak wysokie, że nie mieszczą się w zakładanym, i tak dużym, budżecie. Koszty urosły przez ceny paliw, czy wysokie wymagania – takie jak co najmniej trzygwiazdkowy hotel?  Eksperci mówią, że tegoroczne wakacje będą najdroższe od lat.

Niedawno Starostwo Powiatowe w Chełmie ogłosiło przetarg na zorganizowanie dwóch wycieczek turystycznych do Hiszpanii. Od 18 do 22 czerwca dla 39 osób oraz od 25 do 29 czerwca dla kolejnych 44 osób. Zadanie obejmuje zorganizowanie wyjazdu – od transportu z Chełma na lotnisko, poprzez lot do Barcelony, zakwaterowanie w co najmniej trzygwiazdkowym hotelu oraz liczne atrakcje na miejscu w tym zwiedzania najciekawszych i najbardziej znanych miejsc Barcelony. Na zadanie powiat przeznaczył aż 332 tys. zł (wyjazd ma być sfinansowany z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych). Ale chociaż suma wydaje się ogromna, to żadna z trzech złożonych ofert w przetargu nie mieści się w tym przedziale. Najtańsza, złożona przez biuro turystyczne z Tarnobrzega, opiewa na 386 tys. zł, kolejna na 460 tys. zł, a najdroższa przekracza zakładaną kwotę ponad dwukrotnie i wynosi aż 680 tys. zł. Co zrobi powiat? Może dołożyć do najniższej oferty, jeśli w ZFŚS są na to środki, albo unieważnić przetarg i ogłaszać postępowanie ponownie, być może z mniejszymi wymaganiami.

Ceny wyjazdów turystycznych w ciągu ostatnich kilku tygodni urosły drastycznie. To skutek wojny w Iranie, blokady cieśniny Ormuz i horrendalnych cen ropy. Linie lotnicze wywindowały ceny lotów i nie zanosi się na razie, żeby było taniej. Dlatego tegoroczne wakacje będą dużo droższe niż poprzednie. (reb)