Bezrobocie idzie w górę

Bezrobocie w powiecie krasnostawskim w porównaniu z początkiem roku poszło w górę. Nieznacznie, ale jednak. W Powiatowym Urzędzie Pracy w Krasnystawie przewidują, że we wrześniu okaże się, jak epidemia wpłynęła na rynek pracy.

Stopa bezrobocia rośnie prawie wszędzie. Według statystyk Powiatowego Urzędu Pracy w Krasnymstawie na koniec stycznia br. wynosiła 11,5 proc. W krasnostawskim pośredniaku zarejestrowanych było wtedy 3 120 osób bezrobotnych. Z kolei pod koniec czerwca br. liczba ta wyniosła 3 275. Procentowo poziom bezrobocia sięga blisko 11,6 proc. Nie ma jeszcze statystyk za lipiec.

Wciąż wiele jest niewiadomych w związku z sytuacją jednej z najstarszych krasnostawskich firm – Zakładu Przemysłu Odzieżowego Cora-Tex, będącej w upadłości. Nie wiadomo jeszcze, ilu tamtejszych pracowników dostanie nowe propozycje pracy, a ilu powiększy szeregi bezrobotnych. Część z nich może rejestrować się jako bezrobotne we wrześniu.

Można się spodziewać, że także we wrześniu wykrystalizuje się sytuacja wielu firm, które ucierpiały wskutek epidemii. Na razie korzystały z kilku form wsparcia w ramach tarczy antykryzysowej, które miały im ułtwić przetrwanie na rynku. Były to np. jednorazowe pożyczki w wysokości 5 tys. zł, które PUP w Krasnymstawie wypłacił około 1700 wnioskującym właścicielom firm. Łączna kwota przekazanych pożyczek to ponad 10 mln zł. Są umarzane, przybierając formę pomocy bezzwrotnej, pod warunkiem, że przedsiębiorca przez 3 miesiące nie zmniejszy stanu zatrudnienia. Przedsiębiorcy korzystali też z dofinansowań do wynagrodzeń pracowników.

Od tego, jak poradzą sobie po wykorzystaniu tych form pomocy, zależy to, czy stopa bezrobocia w Krasnymstawie i powiecie krasnostawskim, pójdzie w górę, czy przystopuje. Ważną rolę mogą tu też odgrywać absolwenci szkół, którzy o tej porze roku, będą rejestrować się jako bezrobotni, aby np. po to, aby skorzystać z tradycyjnych form wsparcia dla bezrobotnych, jak chociażby staże. Dotąd stopa bezrobocia, odnotowywana przez PUP w Krasnymstawie, utrzymywała się na podobnym poziomie (w analogicznym czasie dwa lata temu wynosiła 11,4 proc.).

– Myślę, że po wakacjach, we wrześniu, sytuacja pod tym względem stanie się bardziej klarowna – mówi Janusz Rzepka, dyrektor PUP w Krasnymstawie. – Ostatnie miesiące były trudne także dla nas, bo musieliśmy koncentrować się także na utrzymaniu już istniejących miejsc pracy, a dotąd byliśmy nastawieni głównie na wsparcie osób bezrobotnych. Do tego dochodziła zmieniona organizacja pracy, która teraz odbywa się w warunkach reżimu sanitarnego.

W Krasnymstawie i powiecie krasnostawskim, tak, jak wszędzie, brakuje specjalistów w określonych branżach tj. mechaników samochodowych, diagnostów, a także murarzy, stolarzy i innych fachowców w branży budowlanej. Wciąż potrzeba rąk do pracy w handlu, gdzie rotacja jest duża, a także kierowców ciężarówek czy autobusów. (mo)