Chełmianie na Gali MMA

Tłumy sympatyków mocnych wrażeń pojawiły się w hali im. Tadeusza Ruta w Przeworsku, by podziwiać pojedynki w kolejnej Galę Mieszanych Sportów Walki „Carpathian Warriors”. Na zawodach nie zabrakło sportowców z Chełma.


W sumie odbyło się 13 walk, w trzech zaprezentowali się zawodnicy chełmskiej Fabryki Sportu. Grzegorz Stelmasiewicz (Fabryka Sportu Chełm) skrzyżował rękawice z reprezentantem organizatorów Pawłem Cieślińskim (Sparta Przeworsk).

Po wielokrotnej wymianie ciosów, chełmianin został niefortunnie trafiony w szczękę, co spowodowało pęknięcie wargi. Pojedynek został przerwany przez ratowników, a reprezentanta Chełma nie dopuszczono do kolejnej rudy. Warto dodać, że po pierwszej Grzegorz prowadził na punkty.

Kolejna walka zakończyła się przed czasem. W drugiej rundzie, po olbrzymiej dominacji nad przeciwnikiem z Przeworska, Kamil Mękal (Fabryka Sportu Chełm) wygrał po ciosach w parterze z Dawidem Pietluch przez TKO. Podopieczny Marcina Poźniaka i Kamila Mirzwy może pochwalić się już kolejnym zwycięstwem z rzędu.

Kibicom bardzo podobała się walka kobiet. Reprezentantka Fabryki Sportu Chełm – Angelika Sobczuk trafiła na bardzo dobrą rywalkę Karolinę Sobek (Spartakus Rzeszów). Po trzech rundach wyczerpujących wymian, pojedynek zakończył się przegraną chełmianki na punkty. (kg)