Chełmscy ratownicy stracą aquapark?

Czy chełmski WOPR, który od lata dba o bezpieczeństwo korzystających z naszego aquaparku, może stracić to zlecenie? W nowym przetargu najkorzystniejszą ofertę złożyła organizacja z Lublina.

Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe z Chełma przez lata dbało o bezpieczeństwo wszystkich klientów chełmskiego aquaparku. Wygrywało kolejne przetargi na świadczenie kompleksowych usług ratownictwa wodnego i w zasadzie wszyscy przywykli, że pilnują basenów w parku wodnym.

Ale teraz może się to zmienić. Do ostatniego przetargu, ogłoszonego przez Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie na usługi ratownictwa, wpłynęło pięć ofert. I finansowo najkorzystniejszą złożył WOPR z Lublina. Miejska spółka przeznaczyła na usługę niewiele ponad 1,3 mln zł. A najkorzystniejszą ofertę złożyło Rejonowe Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe z Lublina – 1 251 637,56 zł. Chełmski WOPR dał niewiele wyższą cenę, bo 1 285 329,98 zł. Oferty pozostałych firm przekraczały 1,3 mln zł a nawet 1,4 mln zł. Dla klientów zmiana operatora pewnie nic  nie zmieni, bo zapewne RWOPR Lublin tak czy inaczej zatrudniłby ratowników z Chełma. Czy jednak lubelski RWOPR ostatecznie nie wycofa się z przetargu, a zlecenie przypadnie drugiemu cenowo chełmskiego WOPR? W środowisku słychać takie głosy, że oferta z Lublina była po to, żeby nikt nie mógł się wstrzelić z korzystniejszą. Zobaczymy.

– Jesteśmy na etapie analizowania ofert. Faktycznie najkorzystniejszą złożył WOPR z Lublina. Na razie jeszcze nie podpisaliśmy umowy – mówi Artur Juszczak, prezes spółki Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie. (reb)