Chodnik mają za parking

Nasz czytelnik dość ma kierowców, w tym studentów, którzy zastawiają autami chodnik obok uczelni przy ul. Partyzantów, utrudniając przejście pieszym. Strażnicy miejscy wlepili już tam kilka mandatów i na tym nie koniec.

W „Nowym Tygodniu” opublikowaliśmy ostatnio artykuł „Patoparkowanie na Partyzantów”. Pisaliśmy w nim o oburzeniu chełmian tym, że przy skrzyżowaniu nieopodal Sądu Rejonowego rodzice, odwożący dzieci na zajęcia w szkole językowej, zastawiają całą dojazdówkę do al. Żołnierzy I AWP. Utrudniają w ten sposób przejazd innym kierowcom. Nasz Czytelnik zwraca jednak uwagę, że podobnie skandaliczne zachowanie kierowców obserwuje też na dalszym odcinku Partyzantów.

– Codziennie rano przechodzę z dzieckiem obok uczelni oraz niepublicznego przedszkola i ręce mi opadają – mówi rozgoryczony chełmianin. – Większość chodnika zajmują samochody, ustawione jeden z drugim. Przeciskamy się pomiędzy pojazdami. Dziś miarka się przebrała, bo jakaś pani, parkując na chodniku, wymachiwała rękoma, mając do nas pretensje, że tamtędy przechodzimy z córką. To się w głowie nie mieści. Niejednokrotnie dzwoniłem już po strażników miejskich, ale sytuacja z zastawionym chodnikiem i tak codziennie się powtarza.

Strażnicy miejscy potwierdzają, że mają zgłoszenia w tej sprawie i wtedy interweniują.

– Temat jest nam znany i reagujemy na zgłoszenia od mieszkańców – mówi Mariusz Gałęziowski, komendant Straży Miejskiej w Chełmie. – Ostatnio strażnicy miejscy nałożyli tam kilka mandatów za parkowanie w miejscu niedozwolonym. Dotyczyło to głównie studentów pobliskiej uczelni. Nadal będziemy prowadzić działania w tej lokalizacji. Jeśli czytelnicy widzą, że ktoś zaparkował w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania się czy postoju, powinni nam to zgłosić, a przyjedziemy. Należy jednak pamiętać, że realizujemy również szereg innych działań, nie tylko z zakresu ruchu drogowego. Niemożliwością jest, aby nasz patrol na stałe był przy Partyzantów, bo tego typu miejsc, gdzie kierowcy nie stosują się do obowiązujących przepisów, jest w Chełmie wiele. (mo)