Domownicy zaskoczyli złodzieja

Rodzina odpoczywała w salonie, gdy do środka wparował złodziej. Zszokowany zapomniał języka w gębie, a jego kompanka, która czekała w tym czasie za drzwiami, nie była w stanie mu pomóc.

To miał być przyjemny niedzielny wieczór. (21 lipca) Mieszkańcy domu jednorodzinnego na os. Działki w Chełmie zasiedli w salonie i korzystali z błogiego spokoju, relaksując się na kanapie przy otwartych drzwiach tarasowych. Nagle do środka wparował obcy mężczyzna, podczas gdy jego kompanka czekała na tarasie.

Jegomość i jego wybranka sądzili najpewniej, że gospodarze wyszli, zapominając o zamknięciu drzwi. Liczyli na szybki i łatwy zysk z włamu. Stając oko w oko z domownikami, złodziej zbaraniał. Nie potrafił odpowiedzieć na pytania rodziny, co robi w ich domu. Odwrócił się na pięcie i razem z kobietą uciekli. Gospodarze zadzwonili po policję.

– Zaraz po zgłoszeniu funkcjonariusze zatrzymali nieopodal tego miejsca odpowiadające rysopisowi osoby. Okazało się, że to 40-letnia kobieta i 48-letni mężczyzna, oboje mieszkańcy Chełma – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Następnego dnia z ich udziałem były wykonywane dalsze czynności procesowe. Para będzie odpowiadać za usiłowaniem kradzieży. (pc)