Drastyczne cięcia uderzą w najsłabszych

Powiat Włodawski znalazł się w sytuacji, którą bez przesady można nazwać jednym z najpoważniejszych kryzysów ostatnich lat. Zapaść demograficzna, fatalna sytuacja szpitala, a teraz jeszcze cios wymierzony w bezrobotnych i firmy, które muszą zmagać się z wyjątkowo trudnymi uwarunkowaniami gospodarczymi.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przyznało Powiatowemu Urzędowi Pracy we Włodawie zaledwie jedną siódmą dotychczasowych środków przeznaczonych na aktywne formy pomocy. Tak głęboka redukcja oznacza w praktyce paraliż działań Powiatowego Urzędu Pracy i jedynie symboliczne wsparcie zamiast realnej pomocy. Leżący na pograniczu polsko-białorusko-ukraińskim powiat włodawski to obszar szczególnie narażony na bezrobocie i wykluczenie gospodarcze.

Dotknięty skutkami wojny na Ukrainie, napięć na granicy z Białorusią i wieloletniego odpływu ludzi młodych. Brakuje dużych inwestorów, a lokalna gospodarka opiera się głównie na małych i średnich firmach, które same walczą o przetrwanie. Liczba aktywnych przedsiębiorstw spada, a sytuacja na rynku pracy pogarsza się z miesiąca na miesiąc. Według statystyk stopa bezrobocia osiągnęła na koniec ub.r. niemal 17 procent i jest najwyższą w województwie lubelskim i jedną z najwyższych w Polsce. W takim momencie ograniczenie środków na aktywizację zawodową brzmi jak decyzja całkowicie oderwana od lokalnych realiów.

Jeżeli decyzja o tak drastycznym ograniczeniu środków Funduszu Pracy nie zostanie zmieniona, skutki dla powiatu mogą okazać się długofalowe i niezwykle dotkliwe. W pierwszej kolejności uderzą one bezpośrednio w osoby pozostające bez pracy. Brak pieniędzy na staże, szkolenia zawodowe czy dotacje na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej sprawi, że wielu bezrobotnych zostanie pozbawionych realnej szansy na powrót na rynek pracy.

Okresy pozostawania bez zatrudnienia będą się wydłużać, a wraz z nimi narastać będzie bierność zawodowa, frustracja i poczucie beznadziei. W konsekwencji może to prowadzić do pogłębiania ubóstwa, narastania problemów rodzinnych i społecznych, a także do wzmożonej emigracji zarobkowej, szczególnie wśród ludzi młodych i wykształconych.

Równie dotkliwe skutki odczują lokalni przedsiębiorcy, którzy w powiecie włodawskim w większości prowadzą niewielkie, rodzinne firmy działające na ograniczonym rynku. Ograniczenie wsparcia z Funduszu Pracy oznacza dla nich mniejsze możliwości tworzenia nowych miejsc pracy oraz utrzymania już istniejących. Brak dofinansowań do zatrudnienia i instrumentów wspierających rozwój przedsiębiorczości może skutkować zahamowaniem inwestycji, a w skrajnych przypadkach prowadzić do redukcji zatrudnienia lub zamykania działalności.

To z kolei jeszcze bardziej osłabi lokalną gospodarkę, napędzając spiralę bezrobocia. Negatywne konsekwencje dotkną również samorządy. Wzrost liczby osób pozostających bez pracy będzie oznaczał większe obciążenie systemu pomocy społecznej, przy jednoczesnym spadku wpływów do lokalnych budżetów. Ograniczone środki finansowe i brak skutecznych narzędzi aktywizacyjnych utrudnią realizację strategii rozwoju oraz planów społeczno-gospodarczych.

W dłuższej perspektywie może to prowadzić do utraty zaufania mieszkańców do instytucji publicznych, pogorszenia wizerunku samorządu i narastającego poczucia, że region został pozostawiony bez realnego wsparcia. To też brak środków na organizację tzw. prac interwencyjnych, z których chętnie korzystają gminy. W najczarniejszym scenariuszu tak głęboka redukcja środków Funduszu Pracy może doprowadzić do utrwalenia strukturalnego bezrobocia, postępującego wyludniania się powiatu oraz marginalizacji powiatu włodawskiego na tle województwa i kraju. Dla regionu, który już dziś zmaga się z jednym z najwyższych poziomów bezrobocia w Polsce, może to oznaczać zahamowanie rozwoju na całe lata.

– Ustawodawca nakłada na publiczne służby zatrudnienia obowiązek realizacji określonych form pomocy, jednak bez zapewnienia odpowiednich środków finansowych są to zapisy czysto teoretyczne – mówi starosta Mariusz Zańko. – Trudno mówić o skutecznej polityce rynku pracy, gdy powiat – o jednym z największych problemów społecznych w Polsce – zostaje praktycznie pozbawiony narzędzi do działania.

Dla nas nie jest to jedynie kwestia księgowa. To decyzja, która może zaważyć na przyszłości tysięcy mieszkańców, kondycji lokalnych gmin i dalszym rozwoju lub degradacji całego regionu. W obecnych realiach taki ruch trudno nazwać inaczej niż kolejnym, bardzo dotkliwym ciosem dla powiatu, który już dziś walczy o przetrwanie na rynku pracy. Dlatego nie pozostawiamy sprawy własnemu biegowi i zwracamy się do resortu o podjęcie działań, które przywrócą dawne dofinansowanie – dodaje M. Zańko. (bm)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb powiat włodawski
Wiadomości lokalne

powiat włodawski

Wszystkie artykuły z: powiat włodawski
Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę