Duże rady mają wady

Do końca października 2026 roku w Chełmie odbędą się wybory rad osiedli na kadencję 2026-2030. Zdaniem Andrzeja Stachniuka, przewodniczącego Rady Osiedla „Dyrekcja Dolna”, nadchodzący czas warto byłoby wykorzystać na debatę o przyszłości rad osiedli. Postuluje on zmniejszenie ich liczebności i dostosowanie liczby radnych do faktycznej liczby mieszkańców poszczególnych osiedli.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Chełm radni, choć niejednomyślnie, przyjęli uchwałę dotyczącą przedłużenia o trzy miesiące kadencji siedmiu z dziesięciu funkcjonujących w mieście rad osiedli. Ich kadencja potrwa nie dłużej niż do 31 października 2026 roku. Do tego samego terminu mają zostać przeprowadzone wybory do wszystkich rad osiedli na kadencję 2026-2030. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu uchwały, celem zmian jest ujednolicenie kadencji wszystkich rad osiedli oraz uniknięcie organizowania zebrań wyborczych w czasie wakacji, kiedy frekwencja mieszkańców jest zwykle niższa.

Przyjęte zmiany, jak wskazuje Andrzej Stachniuk, przewodniczący Rady Osiedla „Dyrekcja Dolna”, powinny być okazją do szerszej debaty o przyszłości rad osiedli, głównie w kontekście ich liczebności.

– Obserwując funkcjonowanie lokalnej demokracji w Chełmie, trudno nie zauważyć, że obecna struktura rad osiedli opiera się na założeniach sprzed wielu lat. W obliczu postępującej depopulacji utrzymywanie licznych, często 17-osobowych składów rad staje się nieefektywne – argumentuje A. Stachniuk.

Zdaniem przewodniczącego obecny model coraz częściej okazuje się niewydolny. W wielu radach osiedli pojawiają się trudności ze zgromadzeniem wymaganej liczby radnych potrzebnej do podejmowania uchwał. Zdarzało się, że niektóre rady nie były w stanie zaopiniować projektu budżetu miasta właśnie z powodu braku kworum. Problemem jest również niewystarczająca liczba kandydatów podczas wyborów. Duża liczba mandatów sprawia, że w części osiedli trudno skompletować pełne składy rad. Podczas ostatnich wyborów z tego powodu konieczne było organizowanie dodatkowych głosowań.

A. Stachniuk podkreśla, że jego propozycja nie ma na celu ograniczania roli rad osiedli, lecz zwiększenie ich skuteczności. Przewodniczący proponuje, aby liczba radnych w poszczególnych osiedlach była uzależniona od liczby mieszkańców. W jego ocenie rady mogłyby liczyć od 7 do 11 członków, w zależności od wielkości osiedla. Jako alternatywę wskazuje również rozwiązania funkcjonujące w gminach wiejskich, gdzie sołtysowi pomaga kilkuosobowy zarząd sołectwa.

– Moim celem jest przekształcenie rad osiedli z ciał często fasadowych w dynamiczne i sprawne grupy. Wierzę, że mniejsze, ale bardziej zaangażowane składy pozwolą na budowę samorządu bardziej racjonalnego, tańszego w utrzymaniu i przede wszystkim skuteczniejszego w działaniu na rzecz mieszkańców Chełma – przekonuje.

Przewodniczący Rady Osiedla „Dyrekcja Dolna” skierował do władz miasta pismo z propozycją optymalizacji liczebności rad osiedli. Temat ten pojawił się także podczas środowej sesji Rady Miasta. Radni chcieli wiedzieć, czy przedłużenie kadencji obecnym radom zamknie drogę do realizacji propozycji przewodniczącego „Dyrekcji Dolnej”.

Piotr Kowalewski, radca prawny Urzędu Miasta, wyjaśnił, że nie ma możliwości zmniejszenia liczebności rad osiedli.

– Odsyłam do art. 37 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, który narzuca nam liczebność rad z uwzględnieniem dyspozycji art. 17, czyli nie więcej niż 21 radnych. W naszym przypadku liczebność rady nie może być inna – mówił mecenas.

Ze strony radnych padły również pytania dotyczące nowych statutów rad osiedli. Urzędnicy wyjaśniali, że raczej nie uda się ich przygotować przed kolejnymi wyborami, ponieważ jest to skomplikowany proces legislacyjny wymagający przeprowadzenia konsultacji.

– Bez nowego statutu przedłużanie kadencji radom i powoływanie nowych nie ma sensu – komentowała radna Katarzyna Rot, przewodnicząca Rady Osiedla „Zachód”. – Byłabym za tym, aby obecne kadencje wygasły, a do czasu uchwalenia nowych statutów nie powoływać kolejnych rad. Ludzie i tak się tym nie interesują, nie przychodzą na zebrania. Jako przewodniczący nie mamy mocy sprawczej, a nasze uwagi właściwie nie są brane pod uwagę. Nawet gdy w pierwszym roku kadencji otrzymałam pozytywną odpowiedź na wnioski zgłaszane przez mieszkańców, którzy wtedy licznie uczestniczyli w zebraniach, do dziś postulaty te nie zostały zrealizowane.

– Przez wiele lat rady osiedli działały w oparciu o obowiązujące statuty, więc chyba nic się nie stanie, jeśli rozpoczniemy nową kadencję na dotychczasowych zasadach, a nowe statuty uchwalimy już w trakcie jej trwania – odpowiadała sekretarz Renata Ciepłowicz.

W ostatnim czasie przewodniczący Rady Osiedla Dyrekcja Dolna otrzymał oficjalną odpowiedź na swój wniosek. Urzędnicy wyjaśnili, że zgodnie z obowiązującą ustawą o samorządzie gminnym minimalna liczba członków rady osiedla w gminach liczących do 20 tys. mieszkańców wynosi 15 osób. Obowiązujące przepisy nie pozwalają obecnie na obniżenie tego progu w drodze uchwały rady miasta. Jednocześnie Urząd Miasta zadeklarował pełne poparcie dla przeprowadzenia szerokich konsultacji społecznych – zarówno z przewodniczącymi rad osiedli, jak i bezpośrednio z mieszkańcami Chełma. Przewodniczący Stachniuk podkreśla, że taka deklaracja jest ważnym krokiem naprzód. Wyraża nadzieję, że w kolejnych latach uda się wypracować rozwiązania, które ożywią działalność osiedli i zachęcą mieszkańców do aktywnego udziału we współdecydowaniu o sprawach swojej najbliższej okolicy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb miasto Chełm
Wiadomości lokalne

miasto Chełm

Wszystkie artykuły z: miasto Chełm
Najnowsze Wydanie
2026-09-07 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00 Kup Gazetę