Informacje o wycofaniu się firmy EMKA z pomysłu budowy spalarni odpadów medycznych w Chełmie i sprzedaży działki przy ul. Towarowej to tylko plotki. Firma zapewnia, że nie zmienia planów, nie znika z Chełma a prezes chwali się otworzeniem instalacji w Redzikowie.
Ostatnio niewiele mówiło się o wzbudzającym niepokój wśród chełmian i samorządowców pomyśle budowy spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych przy ul. Towarowej. Firma EMKA z Żyrardowa, która kupiła od miasta działkę, wystąpiła o wydanie warunków decyzji środowiskowej. A gdy prezydent Jakub Banaszek odmówił wydania decyzji, powołując się m.in. na wyraźny sprzeciw mieszkańców, EMKA zaskarżyła ją do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. W SKO sprawa „utknęła”. Kolegium zawiesiło postępowanie na wniosek Spółdzielni Mleczarskiej Bieluch, która w niedalekim sąsiedztwie od wielu lat prowadzi swoją działalność i uważa, że powinna zostać włączona jako strona postępowania.
Przez kilka miesięcy o planach EMKI było cicho. Aż przed tygodniem pojawiły się pogłoski, że spółka prawdopodobnie wycofuje się ze swoich planów a w internecie pojawiło się nawet ogłoszenie o sprzedaży działki przy towarowej. Nic bardziej mylnego. Krzysztof Rdes, prezes spółki EMKA S.A., zapewnia, że firma nie zmieniła swoich planów i cierpliwe czeka na pozytywne dla niej rozwiązanie wszelkich administracyjnych wątpliwości. – Nie dawaliśmy żadnego ogłoszenia i nie sprzedajemy nieruchomości. Być może pogłoski pojawiły się dlatego, że wydzierżawiliśmy działkę przy ul. Towarowej na skład materiałów firmie, która buduje obwodnicę Chełma. Ale nie wycofujemy się z pomysłu. Cały czas wierzę, że nasza inwestycja dojdzie do skutku i jest potrzebna miastu. I nadal chce dać szansę sobie na dialog społeczny – mówi K. Rdest.
Prezes EMKI oddaje, że jego firma uruchomiła w minionym tygodniu referencyjna na skale Polski i Europy instalacje do bezpiecznego unieszkodliwiania odpadów medycznych. – To już nasza druga instalacja, znajduje się w Redzikowie, na terenie Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. A ponieważ trójka jest moją szczęśliwą liczbą, więc mam nadzieję i z cierpliwością i pokorą czekam na szczęśliwy finał inwestycji także w Chełmie – dodaje K. Rdest. (reb)




