Ewa Jaszczuk spogląda na sejm

Prezes Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Ewa Jaszczuk będzie kandydować do sejmu z list Polski 2050. Jej lider Szymon Hołownia obwieścił to w ubiegłym tygodniu podczas wizyty w Chełmie.

– Dzisiaj jestem na Lubelszczyźnie, na ziemi chełmskiej, za chwilę będę na Podkarpaciu. W każdym z tych miejsc będę przedstawiał wam osoby, które chciałbym, żeby były waszymi przedstawicielami w parlamencie, w polityce; żeby były reprezentantami tych idei, o które chcemy walczyć – mówił podczas wtorkowej wizyty w Chełmie Szymon Hołownia, lider Polski 2050. Podkreślił, że wszystkich kandydatów jego organizacji do sejmu ma łączyć jedno: – To najczęściej osoby, które nie miały do czynienia z tzw. dużą polityką. Ci nasi kandydaci to bardzo często ludzie, których znacie nie z tej centralnej polityki, ale to radni, to lokalni działacze, nauczyciele, prawnicy, ludzie, których możecie spotkać w sąsiedztwie. Tacy będą nasi kandydaci, to będą mam nadzieję w przyszłości posłowie i posłanki z sąsiedztwa, z osiedla, do których będziecie mieli naprawdę blisko – dodał.

Hołownia przekonywał, że zdaje sobie sprawę, że Lubelszczyzna, w tym Chełm i powiat chełmski, to jeden regionów najbardziej dotkniętych zagrożeniem ubóstwem, wykluczeniem i wysokim bezrobociem.

– To chcemy zmienić. Lubelszczyzna z roku na rok się wyludnia – mówiła z kolei Ewa Jaszczuk, radna województwa lubelskiego i prezes Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Podczas spotkania na placu Kupieckim w Chełmie Hołownia przedstawił ją jako kandydatkę do sejmu w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Drugim z kandydatów na posła z Polski 2050, zaprezentowanych w Chełmie, jest Paweł Kurek, radny z Kraśnika.

Jednym z aspektów mobilnej konwencji partii Polska 2050 Szymona Hołowni, jest prezentacja priorytetów partii w formie czterech słów określających najważniejsze dla Polski 2050 zagadnienie. Słowo zaprezentowane w Chełmie to: równość. Według Hołowni nie znaczy ona jednak „wszystkim po równo”. – Równość to pomoc tym, którzy naprawdę tego potrzebują.

Równość to pomoc tym, którzy rzeczywiście potrzebują wsparcia, ale równość to też dawać równe szanse niezależnie od miejsca zamieszkania. Zobaczcie, jaka jest nierówność w dostępie do trzech podstawowych rzeczy: edukacja, służba zdrowia i praca. To powinny być po 30 latach wolności absolutne fundamenty – mówił Hołownia. (kg)