Hala piękna, a świeci pustkam

Ogólnopolskich imprez o randze mistrzowskiej jak na lekarstwo. Ostatnie widowisko sportowe, które zgromadziło liczną publiczność, odbyło się w lutym 2018 r. Oddana w październiku 2002 roku do użytku Miejska Hala Sportowa w Chełmie, można odnieść wrażenie, przestała tętnić życiem…

Jej budowa trwała kilka lat, a na uroczyste otwarcie, 9 października 2002 roku przyjechał ówczesny prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski. Na tamte czasy była najnowocześniejszym i najładniejszym obiektem sportowym w województwie lubelskim. Przez trzy sezony sympatycy sportu mogli emocjonować się rywalizacją na najwyższym krajowym poziomie koszykarek Meblotapu Chełm, oglądając przy tym najlepsze zespoły w Polsce.

Mecz z mistrzyniami kraju, Lotosem Gdynia, rozegrany w lutym 2003 roku, był rekordowy pod względem frekwencji. Miejska Hala Sportowa, bo o niej mowa, pękała wówczas w szwach. Trybuny wypełniły się po same brzegi, również wokół pola gry. Trudno było znaleźć choć jedno wolne miejsce, z którego dałoby się obserwować parkietowe zmagania. Mecz mogło oglądać nawet ponad 1 700 widzów.

Dużym wydarzeniem, które ściągnęło liczną publiczność, były też mistrzostwa Polski seniorów w zapasach w stylu klasycznym, rozegrane w kwietniu 2004 roku. Finały z udziałem chełmskich zapaśników oglądał komplet widzów. Bardzo duże zainteresowanie wzbudzały również ligowe mecze zapaśników z udziałem drużyny Cementu Gryf Chełm zwłaszcza w sezonie 2003/2004, w którym zdobyła ona zespołowe mistrzostwo Polski.

Trybuny chełmskiej hali wypełniały się kibicami również podczas meczów piłkarek ręcznych reprezentacji Polski w eliminacjach do mistrzostw świata, czy drużyny Montexu Lublin, grającej w europejskich rozgrywkach – Lidze Mistrzyń. W Miejskiej Hali Sportowej odbywały się również ogólnopolskie obchody Dni Olimpijczyka. W 2005 r. obiekt gościł uczestników Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w zapasach i judo.

Za czasów dyrektora Zbigniewa Mazurka Miejska Hala Sportowa gościła także najlepszych pięściarzy. Dwie zawodowe gale boksu, przy dużym udziale miasta Chełm, zorganizował nieżyjący już Andrzej Gmitruk. Obie, relacjonowane w ogólnopolskiej telewizji, obejrzał komplet widzów na trybunach. Były również cztery gale w podnoszeniu ciężarów, na które przyjeżdżała cała krajowa czołówka, z utytułowanym Szymonem Kołeckim i innymi medalistami olimpijskimi włącznie. Cztery gale sportów walki, przy współudziale Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz miasta, zorganizowała redakcja Nowego Tygodnia.

Hala była również miejscem licznych ogólnopolskich i międzynarodowych turniejów piłkarskich dla dzieci, organizowanych przez UKS Niedźwiadek, które na trybunach gromadziły głównie rodziny uczestników. Odbywały się w niej i dalej są rozgrywane zawody zapaśnicze w kategoriach młodzików i juniorów, które dla sympatyków sportu nie są jednak takim magnesem, jak choćby przed 16 laty mistrzostwa seniorów. Podobnie jest z turniejami karate, czy innych sportów walki. Te imprezy, choć potrzebne, i wstęp na nie jest na ogół bezpłatny, mimo wszystko nie przyciągają licznej widowni.

Jesienią 2017 roku w Chełmie rozegrano też towarzyski mecz futsalu pierwszych reprezentacji Polski i Rumunii. Obejrzało go około 1000 widzów. Z kolei w lutym 2018 r. została zorganizowana zawodowa gala Fight Night Dziki Wschód w MMA i była to ostatnia duża impreza, która przyciągnęła do hali liczną publiczność.

Od tamtego czasu Miejska Hala Sportowa przestała tętnić życiem. Poza amatorskimi rozgrywkami, treningami siatkarzy, młodych piłkarzy i pojedynczymi turniejami zapasów, karate w obiekcie niewiele się dzieje. A chełmianie chcą oglądać sportowe show, jakie są organizowane w innych miastach. Choćby jedno na kwartał.

Obiekt, co na ostatniej komisji oświaty, kultury i sportu rady miasta zauważył radny Mariusz Kowalczuk, wymaga „ożywienia”. – Mamy piękną halę i trzeba to wykorzystać. Kiedyś pękała w szwach, były w niej organizowane imprezy dużej rangi – podkreślał Kowalczuk.

Radny pytał, jakie ogólnopolskie imprezy, które przyciągną tłumy widzów, odbędą się w tym roku w Miejskiej Hali Sportowej. Dodał również, że dostaje sygnały od mieszkańców na co dzień korzystających z hali o bardzo złym stanie parkietu. Faktem jest, że przed kilkoma laty jego remont był w planach, ale inne potrzeby zawsze okazywały się pilniejsze i na odnowienie posadzki brakowało pieniędzy.

Dorota Cieślik, dyrektor Departamentu Edukacji i Sportu w chełmskim magistracie, zapewniła, że w bieżącym roku Miejska Hala Sportowa będzie gościć uczestników Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, której finały odbędą się na sportowych arenach województwa lubelskiego. W Chełmie zostaną rozegrane turnieje zapaśnicze i siatkówki męskiej. – W tych zawodach weźmie udział od 300 do 500 osób. Impreza będzie też okazją do promocji miasta – stwierdziła dyrektor Cieślik.

O plany związane z organizacją imprez sportowych w Miejskiej Hali Sportowej zapytaliśmy również Biuro Prasowe Prezydenta Chełma. Z uzyskanej odpowiedzi wynika, że miasto zamierza na bieżąco informować o wydarzeniach sportowych, czy kulturalnych, gdy już program imprezy zostanie zapięty na ostatni guzik. Konkretnych zawodów, jakie miałyby odbyć się w hali, urzędnicy nie wymienili.

Przed rokiem prezydent Jakub Banaszek mówił też o ewentualnej gali boksu zawodowego, jednak tej imprezy nie udało się zorganizować, ponieważ partner, z którym miasto prowadziło rozmowy, okazał się niewiarygodny. – Wbrew wstępnym ustaleniom, chciał obarczyć samorząd miasta Chełm większością kosztów organizacji wydarzenia, co w przypadku tego rodzaju imprezy generowałoby ogromne koszty i było nie do przyjęcia – twierdzi Biuro Prasowe Prezydenta Chełma.(s)