Halo! Boję się!

– Boję się – wyszeptała do telefonu nasza Czytelniczka. Kilka dni wcześniej dowiedziała się, że ma Covid-19, a od lat leczy się na astmę. Jej bliscy też byli zakażeni. Kobieta potrzebowała pomocy psychologa. Takich osób jest coraz więcej.


Czytelnicy dzwonią do naszej redakcji z różnymi sygnałami i prośbami o interwencję. Sytuacje, gdy ktoś obawiał się o swoje zdrowie i życie, kiedyś nie były na takim porządku dziennym, jak obecnie. Ostatnio do „Nowego Tygodnia” zadzwoniła pani Barbara, 58-letnia mieszkanka powiatu chełmskiego. Kilka dni wcześniej dowiedziała się, że ma Covid-19.

– Boję się, najbliższa rodzina też ma dodatnie wyniki – stwierdziła, płacząc.

Tłumaczyła, że cierpi na astmę i bardzo obawia się ataków duszności. Nie wiedziała, gdzie mogła się zarazić koronawirusem. Opowiadała, że kilka dni wcześniej spotkała kobietę bez maseczki, która bardzo kasłała. Zwracała jej przez to uwagę. Nasza Czytelniczka, choć przerażona, mówiła, że jest w kontakcie z lekarzem rodzinnym i ma przepisane leki. Czekała na pracownika z gminnego ośrodka pomocy społecznej, który miał zrobić jej zakupy.

Obawiała się też o swoje niepełnosprawne dzieci, przebywające w placówce opiekuńczej. Na pytanie, jakiej pomocy potrzebuje, pani Barbara stwierdziła, że chciałaby porozmawiać z psychologiem. Podaliśmy jej numer telefonu do specjalisty, współpracującego z Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Chełmie. Kilka dni później nasza Czytelniczka ponownie zadzwoniła do redakcji, ale tym razem czuła się już lepiej.

– Duszności przeszły, a rozmowa z psychologiem bardzo mi pomogła. Dziękuję – mówiła pani Barbara.

Krystyna Kopczyńska, dyrektor PCPR w Chełmie, zapewnia, że psycholog pełni dyżur całodobowo i gotowy jest udzielić wsparcia każdej osobie, która zadzwoni.

– Nasz specjalista czuwa pod telefonem dzień i noc – mówi dyrektor Kopczyńska. – Ze względu na epidemię taki dyżur psychologa uruchomiliśmy już w marcu. Wiadomo, że to trudna sytuacja, z którą nie każdy jest w stanie sobie poradzić sam. Każdy odczuwa lęk przed nieznanym, przed chorobą.

Więcej zgonów, większy lęk

Według psychologów epidemia może mieć zróżnicowany wpływ na poszczególne osoby. O wpływie epidemii na mieszkańców naszego regionu, ich codzienność rozmawialiśmy z Anną Bieleszą, psychoterapeutką z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej nr 1 w Chełmie, wiosną br. Radziła wtedy naszym Czytelnikom, aby nie pozwalali, by zawładnęły nimi lęk i panika, budowali w sobie nadzieję, że ta opresyjna sytuacja nie będzie trwać wiecznie. Te wskazówki wciąż są aktualne, ale epidemia wciąż trwa i jej końca nie widać.

– Sytuacja zmieniła się o tyle, że wiemy więcej na temat koronawirusa – mówi A. Bielesza. Wiemy, jak się zabezpieczać, by utrudnić przenoszenie się wirusa. Pojawiła się szansa na dostęp do szczepionki w nieodległym czasie. Z drugiej strony docierają do nas informacje o wzrastającej liczbie zachorowań i o niewydolności służby zdrowia. Postawy ludzi w związku z tym są zróżnicowane. Część osób radzi sobie z lękiem stosując się do medycznych zaleceń, unikając sytuacji potencjalnie niebezpiecznych i starając się żyć możliwie zwyczajnie, bez wybiegania w przyszłość.

Niektórzy liczą się z tym, że mimo tego mogą przejść infekcję. Mają tylko nadzieję, że będzie ona miała, tak jak u większości, łagodny przebieg. Jest też wiele osób, które przeżywają sporo lęku o siebie i bliskich. Dotyczy to zwłaszcza osób, które w swoim otoczeniu zetknęły się z dramatycznymi sytuacjami związanymi z epidemią. Niektóre z tych osób już wcześniej cierpiały na stany lękowe, a obecna sytuacja ten problem nasiliła. Są wreszcie ludzie, którzy podważają istnienie pandemii i buntują się przeciw wszystkim związanym z nią obostrzeniom.

Wybór sposobu radzenia sobie z tą niecodzienną sytuacją zależy od każdego z nas. To trudne, ale najważniejsze, aby nie ulegać skrajnym postawom. Ani lekceważenie zagrożenia, ani dostrzeganie niebezpieczeństwa z każdej strony nie pomoże nam obecnie w codziennym życiu. W sytuacji zagrożenia jedni poradzą sobie samodzielnie, inni będą potrzebować wsparcia, także profesjonalnego. Ważne, abyśmy pamiętali o osobach, których sytuacja życiowa jest cięższa niż nasza. Reagujmy, gdy widzimy, że takie osoby potrzebują pomocy i wsparcia. (mo)

Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Chełmie oferuje wsparcie psychologiczne pod numerem tel. 604 959 648.

Pudełka życia dla chełmskich seniorów i porady psychologiczne Chełmski ratusz poinformował, że ze względu na obostrzenia sanitarne spotkania w tężni solankowej prowadzone w ramach programu „Aktywny Senior”, realizowanego przez Chełmskie Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych oraz Miasto Chełm musiały zostać zmodyfikowane. Część zaplanowanych wcześniej zadań pozostaje jednak bez zmian.

Mowa tu m.in. o „Pudełku Życia”, które otrzyma każdy mieszkający w Chełmie senior. Będzie mógł je odebrać w siedzibie Chełmskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych przy pl. Łuczkowskiego 15. „Pudełko Życia” to akcja skierowana przede wszystkim do osób przewlekle chorych, starszych i samotnych.

Polega na umieszczeniu w specjalnie przygotowanych pudełkach najważniejszych informacji o stanie zdrowia, przyjmowanych lekach, alergiach na leki, kontaktach do najbliższych, danych osobowych, w tym nr PESEL. Pakiet z takimi informacjami powinien być przechowywany w lodówce, czyli miejscu, które znajduje się w każdym gospodarstwie domowym. Dodatkowo na lodówce powinna zostać umieszczona naklejka informująca, że „Pudełko Życia” znajduje się właśnie w tym miejscu. Dzięki temu, w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia, ratownicy będą mieli dostęp do wszystkich najważniejszych informacji o stanie zdrowia.

Porady psychologiczne

Zmianie ulegnie forma prowadzonych w ramach programu porad psychologicznych. Korzystając z dobrodziejstw technologii organizatorzy postanowili pilotażowo zaproponować uczestnikom porady za pośrednictwem serwisu społecznościowego Facebook. Korzystając z fanpage „Chełmski Senior” dwa razy w tygodniu tj. wtorek i środę w godzinach 12.00-14.00, uczestnicy programu będą mogli połączyć się w wideorozmowie z dyżurującym psychologiem.

Celem spotkań jest nie tylko stricte psychologiczne wsparcie w tym trudnym czasie, ale również pomoc w doraźnych potrzebach. Aby jednak nie zamykać dostępu osobom, które nie posiadają dostępu do internetu, w tym samym czasie przewidziany jest również kontakt telefoniczny pod nr 881 297 298. Pytania dotyczące realizacji programu „Aktywny Senior” można kierować za pośrednictwem fanpage’a Chełmski Senior na platformie społecznościowej Facebook. (mo)