Idzie do walki z koronawirusem

Dr Beata Fałda, prorektor ds. studenckich chełmskiej PWSZ została wyróżniona w ogólnopolskim konkursie „Bizneswoman Roku” za prace nad zastosowaniem nauki w przemyśle. – Teraz skupiamy się na tym, jak uruchomić produkcję części do masek ochronnych – mówi prorektor.

Ta najstarsza i największa w Polsce inicjatywa Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką jest sposobem na docenianie kobiet, które odnoszą sukces w biznesie, nauce czy projektach społecznych. Do tegorocznej, jedenastej już edycji konkursu „Bizneswoman Roku” nominowanych zostało 735 osób. I tak w kategorii „Nauka i Biznes” jury pod przewodnictwem dr Ireny Eris nie wyłoniło jednej laureatki, ale zdecydowało się przyznać dwa wyróżnienia: dla rektor Dolnośląskiej Szkoły Wyższej oraz dr Beaty Fałdy, prorektor ds. studenckich Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.

Co podkreślili członkowie komisji konkursowej, Fałda „jest zaangażowana naukowo w zagadnienia dotyczące ekonomii matematycznej i ekonometrii oraz inspiruje do współpracy nauki z biznesem na poziomie instytucjonalnym, mimo że to nie zawsze jest łatwe”.

– To dla mnie bardzo duże zaskoczenie – mówi skromnie B. Fałda.

Prorektor PWSZ jest absolwentką Instytutu Ekonomii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W 2003 roku otrzymała stopień doktora nauk ekonomicznych w zakresie ekonomii. Autorka kilkunastu publikacji z zakresu zastosowań matematyki w ekonomii, ekonomiki transportu oraz problematyki szkolnictwa wyższego, w tym trzech monografii i trzech podręczników.

Redaktor wydawniczy „Scientific Bulletin of Chełm” i współorganizator konferencji naukowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym. Aktywnie współpracuje z naukowcami z Finlandii, Japonii, Meksyku i Ukrainy. Za działalność naukowo-dydaktyczną oraz organizatorską została wyróżniona m.in. Brązowym Krzyżem Zasługi oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej.

Gotowi do walki, ale folii brak

– Nasza uczelnia wypuszcza na rynek znakomitych fachowców i pilotów, którzy są dostrzegani w kraju i za granicą. Aktualnie pracujemy nad prototypem przyłbic do ochrony twarzy – podkreśla B. Fałda.

Przy wykorzystaniu urządzeń laboratoryjnych PWSZ jest w stanie rozpocząć na drukarkach 3D produkcję seryjną części do masek ochronnych na potrzeby chełmskiej Stacji Ratownictwa Medycznego (są to różnego rodzaju przejściówki do filtrów). Cały zespół jest zwarty i gotowy do pracy, ale problemem jest brak materiału – odpowiednich gumek podtrzymujących przyłbicę i folii do osłonienia twarzy. Okazuje się, że tej wymaganej nie ma w całym kraju, ale młodzi naukowcy nie poddają się i eksperymentują z innym rodzajem folii. Jeśli zastępczy materiał okaże się podatny i wszystko pójdzie gładko, pierwsze przyłbice do zabezpieczenia twarzy trafią do ratowników. (pc)