Inwestycji nie zabraknie, choć pieniędzy mało

16 listopada projekt budżetu powiatu włodawskiego na przyszły rok został złożony do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zakłada sporo inwestycji.

Z przyszłorocznych inwestycji za najważniejszą uważa się powstanie Centrum Usług Społecznych przy ul. Sztabowej – w budynku po byłej szkole, a wcześniej jednostce wojskowej. Kosztem bez mała 10 mln zł i dzięki unijnemu dofinansowaniu już od połowy przyszłego roku zaczną tam funkcjonować usługi społeczne (socjalne) o charakterze profilaktycznym, aktywizującym i interwencyjnym, a wsparciem zostaną objęte osoby starsze, niepełnosprawne, cierpiące na zaburzenia psychiczne, niepełnosprawne intelektualnie. Swoje miejsce znajdą tu: Powiatowy Ośrodek Wsparcia, Dom Pomocy Społecznej, Dzienny Dom SENIOR. Prawie 600 mkw zajmie przedsiębiorstwo społeczne, prowadzące działalność gospodarczą. W tym samym czasie powstać powinno Centrum Edukacji Historycznej „Stacja Sobibór”, pomyślane jako uzupełnienie oferty przygotowanej przez Muzeum Byłego Hitlerowskiego Obozu Zagłady w Sobiborze. Koszt tej inwestycji, również wspartej głównie przez unijne fundusze, to niemal 2,5 mln zł.

Pieniądze budżetu w znacznej części zostaną przeznaczone na inwestycje drogowe. Wśród nich wymienić trzeba przebudowę ul. Długiej we Włodawie (prawie 1 km) i drogi w Stulnie (gm. Wola Uhruska). Rządowe dofiansowanie uzyskała też przebudowa kolejnego odcinka drogi Zaświatycze – Lack (koszt całkowity to 3,5 mln zł, z czego rządowa dopłata to 50%; wyremontowany zostanie 2,5-km odcinek). Powiat przymierza się też do przebudowy dróg w Kulczynie, Zamołodyczach i Kosyniu.

Kontynuowane będą scalenia gruntów – w przyszłym roku budżet na to zadanie to prawie 5 mln zł. Będą to pieniądze pozyskane z EU i budżetu państwa. Scalenia będą realizowane w miejscowościach: Stary Brus, Nowy Brus, Laski Bruskie, Bytyń, Wola Uhruska i Józefów.

Znaczną część wydatków powiatu pochłoną jednak bieżące działania, a najwięcej oświata – prawie 21 mln zł (w tym subwencja 17 mln zł). Zapotrzebowanie dyrektorów szkół na przyszły rok wyniosło ponad 25 mln zł. To obnaża skalę niedoszacowania subwencji oświatowej. Również spore koszty, choć już spoza powiatowych środków, kosztować będą szkolne praktyki w Grecji i Włoszech.

Powiat będzie kontynuował kilka rozpoczętych projektów, m.in. ucyfrowienie urzędu oraz e-geodezja (dzięki któremu mieszkańcy mogą teraz w domu drukować mapy geodezyjne). Dzięki zdobytym środkom zewnętrznym będzie dokończony (za kolejne prawie 5 mln zł) remont budynków Muzeum – tym razem przede wszystkim wewnątrz synagog i domu pokahalnego.

– Jest to trudny budżet, ale i ambitny, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę nieprzewidywalny rozwój pandemii. Warto przy okazji dodać, że nasz powiat zajął 4. miejsce w Polsce pod względem wykorzystania funduszy UE w latach 2014-2019. To także świadczy o tym, że potrafimy dobrze wykorzystywać swoją szansę. Liczymy, że budżet jest optymalny, skrojony na miarę ciężkich czasów – mówi starosta Andrzej Romańczuk. (pk)

W 2021 roku dochody powiatu wyniosą ogółem ponad 78 mln zł, zaś wydatki będą o ponad 1,8 mln mniejsze. Ta różnica zostanie przeznaczona na spłatę rat trzech naszych kredytów długoterminowych. Dotacje celowe z budżetu to prawie 11 mln zł, subwencje (oświatowa, wyrównawcza i równoważąca) to ponad 33,5 mln zł, podatek dochodowy PIT to 6 mln zł, zaś podatek CIT to tylko 62 tys. zł, inne dochody (wpłaty pensjonariuszy DPS, opłaty za wynajem, czynsze, media komunikacyjne, wpływy ze sprzedaży, za usługi oraz inne) to 27,5 mln zł.