Jak Izbica zaciska pasa…

Nie najlepsza sytuacja finansowa i brak zdolności kredytowej wymusiły na burmistrzu miasta i gminy Izbica Jerzym Lewczuku oszczędności. – Nauczyliśmy się gospodarować tym, co mamy – mówi włodarz Izbicy.

Gdy jesienią 2014 roku Jerzy Lewczuk obejmował stanowisko wójta gminy Izbica, samorząd był zadłużony po uszy. Budowa na kredyt siedziby urzędu gminy przez poprzednika, czyli Karola Jerzego Babiarza, do dziś odbija się Izbicy czkawką. Mimo bardzo dużych problemów finansowych władze gminy starały się co roku realizować zaplanowane inwestycje, bazując jednak w dużej mierze na pozyskiwaniu dofinansowania z zewnątrz.

Izbica, która 1 stycznia br. odzyskała prawa miejskie, ma chyba najtrudniejszą spośród wszystkich samorządów powiatu krasnostawskiego sytuację finansową. – Już któryś rok z rzędu nie możemy zaciągać kredytów, bo jako gmina nie mamy zdolności. Potrzeb inwestycyjnych jest natomiast bardzo wiele. Robimy to, na co dostaniemy pieniądze z zewnątrz. Na realizację przedsięwzięć z własnych pieniędzy po prostu nas nie stać – informuje burmistrz Jerzy Lewczuk.

Dochody miasta i gminy Izbica na 2022 rok to troszkę więcej niż 38 mln zł. Dochody własne w porównaniu do ubiegłego roku zmalały o około 1 mln zł.

– Było ponad 9 mln zł, jest 8 mln zł, a przecież w tym roku wszystko poszło w górę, zatem wydawałoby się, że tych pieniędzy powinniśmy mieć znacznie więcej – podkreśla Lewczuk. – Drastycznie podrożała energia elektryczna, o kilkadziesiąt procent więcej płacimy za gaz, czy paliwo. Od nowego roku zwiększyły się również koszty zatrudnienia. Płaca minimalna z 2 800 zł „skoczyła” na 3 010 zł. Ludzie chcą więcej zarabiać, domagają się podwyżek i nie dziwię się im, bo widzą, jaka jest inflacja, wzrost cen na sklepowych półkach, czy kwoty na comiesięcznych rachunkach. A przecież od 1 lipca podatek dochodowy zmniejszył się z 17 do 12 procent, co oznacza, że udział gminy w podatku PIT w drugim półroczu zmaleje. Będzie jeszcze mniej dochodów do budżetu. Żeby zaoszczędzić na energii elektrycznej, wymieniamy lampy oświetleniowe na ledowe. Myślę, że ten zabieg zmniejszy wydatki na oświetlenie uliczne o około 40 procent. Nie chcemy wyłączać lamp, bo zależy nam na bezpieczeństwie mieszkańców. Ta bardzo trudna sytuacja budżetu nauczyła nas gospodarować tym, co mamy. Z pustego to i Salomon nie naleje – przekonuje burmistrz.

Miasto i gmina Izbica w bieżącym roku, choćby nawet bardzo chciała, na zaciągnięcie kredytu nie ma szans. – Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, być może zdolność kredytowa pojawi się dopiero w drugiej połowie 2023 roku, ale więcej jak 200 000 zł nie będziemy w stanie wziąć. Dlatego też musimy się zastanowić, czy będzie sens tak niewielki kredyt zaciągać, czy też lepiej znów zacisnąć pasa i poczekać na kolejny rok – twierdzi Jerzy Lewczuk.

Mimo bardzo trudnej sytuacji finansowej samorząd utrzymuje aż sześć szkół podstawowych i przedszkole. Kilka miesięcy temu rada gminy z własnej inicjatywy próbowała doprowadzić do zamiaru likwidacji Szkoły Podstawowej w Tarnogórze, ale po pierwsze zabrała się za to bardzo późno, a po drugie nie konsultowała swoich planów ani z rodzicami uczniów, ani z nauczycielami. – W minionym roku z własnego budżetu do oświaty gmina dołożyła ponad 5 mln zł. – Bieżący rok pod tym względem zapowiada się podobnie – uważa burmistrz.

Izbica, obok gminy Krasnystaw, jest największą w powiecie krasnostawskim. Dlatego też potrzeb jest bardzo wiele. – Biorąc pod uwagę nasze możliwości finansowe w urzędzie przy referacie gospodarczym utworzyliśmy grupę remontowo-budowlaną, która obecnie zatrudnia około 30 osób, z czego kilka w ramach robót publicznych. Wykonuje ona wszystkie drobne remonty dróg, mostów, ale też i budynków. Zajmuje się również koszeniem traw. Pracownicy mają co robić. Rocznie ich utrzymanie kosztuje około miliona złotych. Gdybyśmy te wszystkie prace chcieli zlecić w przetargach firmom, które specjalizują się w drogownictwie, utrzymaniu dróg, koszty byłyby zdecydowanie większe. A tu, nie dość że oszczędzamy, to jeszcze dajemy pracę mieszkańcom miasta i gminy Izbica – podsumowuje burmistrz Lewczuk. (ps)