Strażacy ochotnicy z powiatu włodawskiego zostali skierowani do wsparcia akcji dogaszania pożaru Puszczy. Nasz pluton złożony z czterech jednostek, który wyjechał na Roztocze w sobotę (9 maja) pozostanie tam aż do całkowitego zakończenie akcji dogaszania.
Druhowie z powiatu włodawskiego w sobotę dołączyli do strażaków z całego województwa lubelskiego, którzy uczestniczą w zabezpieczaniu i dogaszaniu pogorzeliska. Choć sytuacja jest już praktycznie opanowana, służby nadal prowadzą intensywne działania, aby wykluczyć możliwość ponownego pojawienia się ognia. W sobotę (9 maja) rano odbyła się kolejna odprawa sztabu kierującego akcją. Dowódcy poszczególnych odcinków przedstawili raporty z nocnych działań i ocenili aktualną sytuację na pożarzysku. Strażacy sukcesywnie sprawdzają kolejne fragmenty lasu, kontrolując miejsca szczególnie narażone na pojawienie się nowych ognisk pożaru. W działaniach wykorzystywany jest także sprzęt z powietrza. Dzięki użyciu dronów udało się namierzyć ukryte zarzewia ognia na terenach podmokłych i trudno dostępnych dla ciężkiego sprzętu oraz pieszych patroli. W wyznaczonych miejscach pracować mają śmigłowce gaśnicze wykonujące zrzuty wody. Akcja prowadzona jest na dużą skalę. W zabezpieczenie terenu zaangażowanych zostało około pół tysiąca strażaków oraz ponad sto pojazdów ratowniczych. Działania koordynuje zastępca Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, st. bryg. Marek Chwalczuk.
W związku z prowadzonymi działaniami do zabezpieczenia tego terenu zadysponowano cztery zastępy OSP z powiatu włodawskiego. To jednostki z Woli Uhruskiej, Urszulina, Starego Brusa oraz Hanny. – Nasi druhowie wyruszyli, by wspierać działania ratownicze oraz pomagać w dalszym zabezpieczaniu obszaru i usuwaniu skutków zagrożenia. To bardzo ważne, by nieść pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Dziękujemy za to zaangażowanie, gotowość do działania i poświęcenie. Jesteśmy z Was dumni! W takich chwilach szczególnie widać, jak wielką wartością jest solidarność i wsparcie drugiego człowieka – mówi Jacek Kozyra, wójt Woli Uhruskiej.
Pożary terenów leśnych to jedne z najbardziej wymagających interwencji dla strażaków. Długotrwałe działania w trudnym terenie wymagają dużego zaangażowania ludzi i sprzętu, dlatego wsparcie jednostek z różnych powiatów ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa i skuteczności akcji. (bm, Fot. OSP Wola Uhruska)

































