Budżet na 2026 rok, ścieżka rowerowa i organizowane często imprezy w gminie Sawin – to główne tematy ostatniego w minionym roku posiedzenia Rady Gminy.
30 grudnia odbyła się ostatnia w minionym roku sesja Rady Gminy Sawin. Głównym punktem był budżet na 2026 rok. Z 14 obecnych na posiedzeniu radnych 13 głosowało za budżetem a jeden radny, Łukasz Dyczkowski, wstrzymał się od głosu. Budżet zakłada 56,7 mln zł dochodów i niecałe 61 mln zł wydatków. Deficyt w wysokości ok. 4,2 mln zł ma zostać pokryty z kredytów i pożyczek (ok. 3,2 mln zł) oraz ze środków własnych (ok. 1 mln zł). W budżecie zapisano też pół miliona złotych na fundusz sołecki.
Podczas sesji wójt Agnieszka Dąbrowska poinformowała, że zakończyła się budowa ścieżki rowerowej, która biegnie w Sawinie i w Czułczycach wzdłuż ulicy Włodawskiej. Ale nie bez uwag.
– Odebraliśmy inwestycję, są drobne zapisy w protokole, które nie są do wykonania na obecnym etapie, bo nie pozwalają na to warunki pogodowe – mówiła. Inwestor usunie niedociągnięcia wiosną, a gmina rozliczy się z dotacji, którą otrzymała z Polskiego Ładu.
Wójt odniosła się też do uwag dotyczących organizowania imprez na terenie gminy. Niektórzy mieszkańcy komentują, że odkąd w Sawinie zmieniła się władza to zwiększyła się ilość różnych uroczystości, do których angażowani są pracownicy, i które wiążą się z kosztami. Tłumaczyła, że mieszkańcy bardzo pozytywnie reagują na organizowane wydarzenia. – Widać, że idziemy w dobrym kierunku – mówiła wójt i przyznała, że chociaż imprez wcale nie jest dużo, to pojawiają się głosy, że gmina wydaje na nie dużo pieniędzy. Zapewniała, że do przygotowania imprez angażowane są gminne jednostki a nagrody finansują sponsorzy, więc budżet gminy nie jest obciążany.
Ponadto radni dali zielone światło dla elektrowni słonecznej w Łukówku. Zgodzili się na przystąpienie do zmiany planu zagospodarowania dla dwudziestu działek wskazanych przez właścicieli (13 głosów za, 1 wstrzymujący się). (reb)






























