Jest dziura, więc nie ma na drogi

Trudna sytuacja finansowa gminy to jedyny powód, dlaczego Izbica nie przystąpiła do Funduszu Dróg Samorządowych – przekonuje wójt Jerzy Lewczuk, oburzając się jednocześnie na fakt, że jeden z Czytelników wytknął mu jego znajomość z jednym z posłów PiS.

Kilka tygodni temu w tekście „Nie postarali się o pieniądze na drogi?” napisaliśmy, że nie wszystkie samorządy z powiatu krasnostawskiego skorzystały z możliwości, jakie daje Fundusz Dróg Samorządowych. Jeden z naszych Czytelników zwrócił wówczas uwagę na fakt, że bezczynnością w tej kwestii popisał się m.in. kojarzony z PiS wójt Izbicy Jerzy Lewczuk, często chwalący się znajomością z posłem tej partii Sławomirem Zawiślakiem (a wiadomo przecież, że dziś pieniądze na drogi dzieli rządzący w Polsce i w województwie lubelskim PiS). Uwaga ta zbulwersowała wójta Lewczuka, który zarządził zamieszczenia sprostowania. Zarzucił nam nierzetelność i „wyprowadzanie wniosków nie mających pokrycia w obiektywnych faktach”.

– Informuję, że nigdy nie byłem ani nie jestem członkiem tak Prawa i Sprawiedliwości jak i żadnej innej z obecnie funkcjonujących partii politycznych. „Partią”, do której przynależność deklaruję i na rzecz której działam od lat jest natomiast społeczność Gminy Izbica i tylko z tą „partią” chciałbym być wiązany.

Fakt, iż osobiście znam Pana posła Zawiślaka nie świadczy natomiast o żadnych koneksjach tak z nim jak i członkami jego partii politycznej. Informuję, że znam wielu mądrych i uczciwych ludzi, z którymi mam przyjemność spotykać się tak na gruncie zawodowym jak i prywatnym, w tym Pana Posła Sławomira Zawiślaka i nie różnicuję ludzi ze względu na ich przynależność polityczną – napisał do nas Lewczuk.

Wójt Izbicy tłumaczy dalej, że fakt nieubiegania się o dofinansowanie inwestycji z Funduszu Dróg Samorządowych wynika tylko i wyłącznie z sytuacji finansowej gminy Izbica. – I z tego powodu, że inwestycje takie wymagają zaangażowania środków własnych, którymi gmina Izbica w tym roku nie dysponuje.

Informuję, że gdyby środki z tego Funduszu mogły być przyznawane bez angażowania środków własnych, gmina Izbica jako pierwsza aplikowałaby o ich przyznanie. W sytuacji jednak, gdy nie mamy jednak środków własnych na ten cel, składanie jakichkolwiek wniosków o dofinansowanie inwestycji drogowych jest, co oczywiste, niemożliwe – przekonuje. Lewczuk na koniec dodaje, że „wiązanie przyznawania środków z Funduszu Dróg Samorządowych z przynależnością polityczną wójtów Gmin jest co najmniej nadużyciem”. (k)