Kamień w wodzie? Nawet lepiej

– Używam filtra do wody, a i tak co jakiś czas mam mocno zakamieniony czajnik – dziwi się nasz Czytelnik. Podobnych sygnałów dotarło do nas w ostatnim czasie więcej. Według urzędu miasta kamień w wodzie to normalne, a wręcz zdrowe. Ów kamień to bowiem sole wapnia i magnezu potrzebne organizmowi.

W ostatnim czasie do naszej redakcji dotarło sporo sygnałów na temat wody, jaka płynie w chełmskich kranach.

– Od kilku lat używam w kuchni filtra do wody, a mimo to, co jakiś czas mój czajnik jest cały zakamieniony. Nie rozumiem tego, nie przypominam sobie, by przed laty z wodą było aż tak źle – mówi nam jeden z mieszkańców osiedla XXX-lecia. Inny Czytelnik podobny problem dostrzegł w swojej toalecie. – Wrzucam do spłuczki specjalne kostki, które mają odkamienić wodę, a mimo to przy ostatniej awarii toalety okazało się, że w środku cała była pokryta skorupą z kamienia – skarży się.

Postanowiliśmy zapytać w urzędzie miasta, jak to jest z tą chełmską wodą. Czy spełnia ona obowiązujące normy, czy jest zdrowa, dlaczego w niej tyle kamienia?

W odpowiedzi dowiedzieliśmy się, że za dostarczenie wody do naszych mieszkań odpowiada Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Wodę czerpie z dwóch miejskich ujęć podziemnych: Bariera i Trubaków.

– W wyniku procesu poboru i uzdatniania do odbiorców kierowana jest woda, której jakość odpowiada pod względem fizyko-chemicznym i mikrobiologicznym warunkom określonym w przepisach prawnych dotyczących wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi – podkreśla Grzegorz Zarzycki z urzędu miasta.

Jakość wody dostarczanej przez spółkę do sieci wodociągowej kontrolowana jest cyklicznie przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną oraz akredytowane laboratoria.

– W przyrodzie praktycznie nie występuje woda chemicznie czysta. Do prawidłowego funkcjonowania organizm ludzki potrzebuje nie tylko wody, ale również substancji w niej rozpuszczonych, m.in. wodorowęglanów, siarczanów, chlorków, sodu potasu oraz wapnia i magnezu – przypomina Zarzycki.

Obserwując kamień odkładający się na naczyniach podczas gotowania wody, nasuwają się wątpliwości co do zdatności takiej wody do spożycia – przyznają urzędnicy. Tymczasem, jak tłumaczą, za to zjawisko odpowiedzialna jest zawartość w wodzie głównie związków wapnia i magnezu, które wskazują na twardość wody. – Wodorowęglany wapnia i magnezu podczas gotowania przekształcają się w węglany, które osadzają się na ścianach naczyń w postaci białego osadu, potocznie zwanego kamieniem – mówi Zarzycki.

Stopień twardości wody jest określany pod względem ilości rozpuszczonych w niej soli wapnia (CaCO3) i magnezu (MgCO3). Prowadzone systematycznie badania laboratoryjne chełmskiej „kranówki” wykazują twardość w granicach 380-450 mg CaCO3/l. Różnice te, jak dowiadujemy się, są wynikiem zmieniającej się temperatury wody, pory roku i pochodzenia z różnych studni w dwóch ujęciach.

– Służby państwowe i organy, które dbają o nasze zdrowie, zalecają picie twardej wody. Przyswajalność minerałów z wody jest 30 razy skuteczniejsza niż z pożywienia, twarda woda pitna jest w pełni bezpieczna dla zdrowia. Widoczne gołym okiem kamienne naloty to rzeczywiście sole wapnia i magnezu, minerały, których niedobory uzupełniamy na co dzień, często za pomocą suplementów z apteki – podkreśla Zarzycki.

MPGK realizując usługi poboru i dostarczania wody na terenie miasta Chełm nie stosuje urządzeń i filtrów zmiękczających wodę, pozwalających na redukcję lub całkowite usunięcie soli wapnia. Zawartość składników mineralnych i prowadzone badania pod względem fizyko-chemicznym i mikrobiologicznym wskazują bowiem na właściwy skład chełmskiej wody, a jej twardość mieści się w granicach norm zakreślonych przez obowiązujące regulacje prawne.

– Obserwując praktyki mieszkańców, należy wskazać, że na rynku dostępnych jest wiele urządzeń i filtrów do użytku domowego pozwalających wyeliminować lub obniżyć twardość wody, ale spółka w procesie technologicznym poboru i uzdatniania pobieranej wody nie stosuje sieciowych rozwiązań eliminujących makroelementy i uzupełniających bilans gospodarki mineralnej – podsumowuje. (kg)