Klęczące Drzewo rozsławia Krasnystaw

Krasnystaw, miasto liczące około 15 tys. mieszkańców, współcześnie może się nam kojarzyć z wyrobami Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Krasnystaw, Chmielakami, czy corocznymi koncertami organizowanymi przez Stowarzyszenie Gloria Vitae. Natomiast swoją historią sięga do okresu Grodów Czerwieńskich, o które rywalizowali władcy ruscy i polscy.

Krasnystaw rozwinął się, gdyż leżał na ważnym szlaku handlowym, tzw. ruskim, biegnącym znad Morza Czarnego przez Lwów do Wielkopolski i krajów niemieckich (obecnie mieści się przy trasie E 17 od Hrebennego (granica państwa) do Warszawy). Od zarania miasto należało do ziemi chełmskiej, natomiast przez kilka stuleci było częścią województwa ruskiego. Ściśle jest związane z Jagiellonami, gdyż prawa miejskie otrzymało z rąk Władysława Jagiełły w 1394 roku.

Nazwa fizjograficzna Krasny-staw z pierwszym członem ruskim „krasny” – piękny, pochodzi od określenia obecnie nieistniejącego stawu, a właściwie sztucznego akwenu w ujściu rzeki Żółkiewki (wcześniej Kawenki) do Wieprza. Według legendy właśnie czwarta małżonka Władysława Jagiełły Zofia z Holszańskich tzw. królowa Sońka, zbliżając się do grodu umiejscowionego na wzgórzu nad stawem, miała z zachwytem powiedzieć: „Kaki krasny staw” (Jaki piękny staw). Krasnystaw jako miasto królewskie posiadał wspaniały zamek (służył do odpoczynku królom w podróży między Litwą a Koroną), po którym małe elementy można obejrzeć w lokalnym Muzeum Regionalnym oraz w Muzeum Czartoryskich w Puławach.

Natomiast Henryk Sienkiewicz w Panu Wołodyjowskim uwiecznił nazwę rodu Borzobohatych z Krasnegostawu (Spór o „czabańskie” woły) w osobie Anusi Borzobohatej Krasieńskiej zmarłej narzeczonej Wołodyjowskiego. Od stuleci Krasnystaw jako gród z kresów bliższych I Rzeczypospolitej był miastem wielokulturowym z przeważającą stopniowo liczebnością Polaków. Dopiero w XIX wieku w byłych murach miasta mogli osiedlić się Żydzi z pobliskich przedmieść, gdyż tego wymagała sytuacja rewaloryzacyjna miasta powiatowego.

Obok parafii prawosławnej, później unickiej istniała rzymsko-katolicka. Przez ponad trzy stulecia w Krasnymstawie miała swoją siedzibę katedra diecezji chełmskiej, gdyż w mieście już w II połowie XV wieku przeważali katolicy. Od 1776 roku mieściła się w istniejącym do dzisiaj kościele pojezuickim w stylu późnobarokowym pw. św. Franciszka Ksawerego. Wraz z intensywnym rozwojem miasta w drugiej połowie XX wieku z obecnie istniejącej jednej parafii rzymsko-katolickiej powstały trzy.

W Krasnymstawie urodził się aktor Witold Pyrkosz (znany z serialu ,,M jak Miłość”) czy literatka Anna Kamieńska (znana chociażby z Twarze Księgi (szkice o Biblii) czy Książka nad książkami (opowieści dla dzieci o Starym Testamencie)). Również na początku XX wieku w Krasnymstawie przyszedł na świat błogosławiony ksiądz Zygmunt Pisarski, który wychował się w tym wielokulturowym społeczeństwie w duchu wzajemnej tolerancji i szacunku.

Poniósł męczeńską śmierć z rąk hitlerowców w 1943 roku w parafii składającej się z Polaków i Ukraińców w Gdeszynie za to, że nie wydał napastującego Go Ukraińca. Na ołtarze w 1999 roku wyniósł błogosławionego wraz z 107 innymi męczennikami z okresu II wojny światowej – św. Jan Paweł II. Również z Krasnegostawu pochodzi patriota, społecznik i pisarz Józef Nikodem Kłosowski, czy wiejski Petrarka, autor syriuszek (podwójnych sonetów) – Stanisław Bojarczuk oraz niedawno zmarły działacz kultury i poeta – Mariusz Kargul.

Obecnie niewiele pozostało w mieście pamiątek po burzliwej historii miasta. Natomiast nazwy miejsc upamiętniają wybitne osobowości związane z Krasnymstawem, tak jak jedna ze szkół średnich nosi miano Władysława Jagiełły, czy osiedle Jagiellońskie ma ulicę Królowej Sońki. Powstała kaplica bł. ks. Zygmunta Pisarskiego w Areszcie Śledczym wyświęcona przez arcybiskupa metropolitę lubelskiego Józefa Życińskiego. Imię błogosławionego nosi Środowiskowy Dom Samopomocy w Krasnymstawie. Natomiast mianem Mariusza Kargula został uwieńczony ogólnopolski konkurs poezji miłosnej pt. ,,Ja cię kocham, a ty pisz”.

Po rewitalizacji parku w centrum Krasnegostawu ocalało w tym miesiącu ubiegające się o miano Europejskiego Drzewa Roku ,,Klęczące Drzewo”, które jako jedyne reprezentuje Polskę. W kształcie litery V może kojarzyć się z Viktorią (zwycięstwem), ale bez naszego wsparcia nie ma szans nawet na znaczącą uwagę. Dlatego proszę o oddanie głosu na symbol determinacji w dążeniu do celu z zachowaniem nadziei, gdyż nie wolno się poddawać, pomimo że nas dopadają różne przeciwności losu. Zagłosować można na: www.treeoftheyear.org.home

dr Irena Kulik