Kolejne święto w cieniu pandemii

Z powodu szerzącej się pandemii uroczystości Wszystkich Świętych i Zaduszki będziemy w tym roku obchodzić inaczej niż dotychczas. Podobnie było wiosną, gdy koronawirus popsuł nam Wielkanoc. Wraca dyspensa na uczestnictwo w mszach świętych, wydłuża się czas na uzyskanie odpustu zupełnego. Decyzja o zamknięciu cmentarzy na razie nie zapadła.

Pandemia kronawirusa, która daje nam się we znaki od początku roku, już raz popsuła nam święta. I to te najważniejsze w kalendarzu Kościoła katolickiego, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, czyli Wielkanoc. – Nawracajmy się i przeżyjmy te święta w refleksji. Im bardziej będziemy posłuszni wobec zaleceń rządu i Kościoła, tym szybciej wrócimy do normalności – apelował wówczas na naszych łamach ks. Andrzej Sternik, proboszcz Sanktuarium NNMP w Chełmie.

Jego słowa są aktualne i dzisiaj. Bo nadchodzące w najbliższą niedzielę, 1 listopada, uroczystości Wszystkich Świętych i następujące dzień później Zaduszki, przez pandemię, będą wyglądały inaczej niż dotychczas. W tych dniach odwiedzamy cmentarze, ozdabiamy groby wiązankami, zapalamy znicze i modlimy się za zmarłych. Ale ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem Penitencjaria Apostolska wydała dekret stanowiący, iż odpusty zupełne za zmarłych można uzyskiwać przez cały listopad.

Odpust zupełny dla osób odwiedzających cmentarze oraz modlących się za zmarłych jedynie w myślach, przypadający do tej pory na pierwszą oktawę miesiąca (tj. od 1 do 8 listopada) zostaje wydłużony na cały miesiąc. Wierni mogą dowolnie wybrać dni modlitwy i nie muszą one następować bez przerwy, jeden po drugim.

Odpust zupełny z okazji wspomnienia Wszystkich Wiernych Zmarłych, przypadający na 2 listopada, może być przeniesiony na dowolnie wybrany dzień listopada.

Osoby starsze, chore oraz ci wszyscy, którzy z poważnych powodów nie mogą opuścić domu, na przykład z powodu ograniczeń nałożonych przez władze na okres pandemii, aby zapobiec stłoczeniu wiernych w miejscach kultu religijnego, będą mogły uzyskać odpust zupełny pod warunkiem duchowego dołączenia do pozostałych wiernych – podaje archidiecezja lubelska.

Chełmskie parafie przygotowują się do nadchodzących świat indywidualnie. W większości zorganizowane zostaną dodatkowe msze w niedzielę po to, aby rozładować ewentualny natłok wiernych. Niestety ze względu na obostrzenia nie wszędzie odbędą się msze na cmentarzach. Na razie nie zapadła też decyzja o zamykaniu nekropolii. Ale księża mają apelować do wiernych, aby jeśli mogą zaplanowali odwiedzenie grobów bliskich przed lub po 1 listopada. (reb)

Wraca dyspensa

Podobnie jak wiosną, w związku z sytuacją epidemiczną oraz ograniczeniami dotyczącymi liczby uczestników zgromadzeń religijnych od 18 października do odwołania, Metropolita Lubelski, udzielił dyspensy od obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej w niedziele i święta. Skorzystanie z dyspensy oznacza, że nieobecność na Mszy nie jest obciążona grzechem – podała Archidiecezja Lubelska, zachęcając jednocześnie korzystających z dyspensy do udziału we mszach świętych, które odprawiane są w dni powszednie.

„Z zachowaniem roztropności, wzajemnej troski o siebie i wszystkich przepisów sanitarnych. Zachęcamy również, aby osoby korzystające z dyspensy trwały na osobistej i rodzinnej modlitwie, a także do duchowej łączności ze wspólnotą Kościoła poprzez transmisje radiowe, telewizyjne i internetowe” czytamy w komunikacie Kurii Lubelskiej.