Kolejne wypadki z leśną zwierzyną. Motocyklista trafił do szpitala

Kolejne dwa zderzenia ze zwierzyną leśną na drogach powiatu włodawskiego. Niektóre z nich bywają nie do uniknięcia, ale ostrożność i zdjęcie nogi z gazu na pewno zwiększa nasze szanse, by się ich ustrzec czy choćby zminimalizować rozmiary nieszczęścia.

W sobotę (23 maja) w Okunince na drodze wojewódzkiej nr 812, kierujący Oplem 27- latek nie zdążył uniknąć potrącenia sarny, która nagle wtargnęła przed jego pojazd. Ani kierujący, ani też jego pasażer nie doznali żadnych obrażeń, ale auto zostało poważnie uszkodzone, a zwierzę nie przeżyło. We wtorek (26 maja) w Wereszczynie (gm. Urszulin) z sarną zderzył się 49-letni motocyklista. Mężczyzna w związku z obrażeniami ciała został zabrany do szpitala.

– Apelujemy do kierowców o wzmożoną czujność na drodze – mówi podinsp. Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Statystyki wskazują, że liczba zdarzeń drogowych z udziałem zwierzyny leśnej jest bardzo wysoka. Pamiętajmy: dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Wiele zwierząt w starciu z samochodami ginie na drogach. Zniszczeniom ulegają pojazdy, ranni zostają ludzie podróżujący samochodami. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze i nie lekceważmy znaków ostrzegających przed zwierzętami leśnymi. Pamiętajmy też o naszym obowiązku udzielenia pomocy rannej zwierzynie zgodnie z art. 25 Ustawy o Ochronie Zwierząt „kierujący pojazdem mechanicznym, który potrąci dziką zwierzynę, ma obowiązek w miarę możliwości zapewnić jej stosowną pomoc lub zawiadomić jedną ze służb” tj. policję lub straż miejską. W myśl obowiązujących przepisów, sprawcy wykroczenia może grozić kara aresztu w wymiarze od 5 do 30 dni lub grzywny od 20 do 5.000 złotych oraz środek karny w postaci nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt. (bm, Fot. OSP Wereszczyn)