Komuś bardzo się nudziło

Niezwykłą siłą musiały się wykazać osoby, które w ubiegłym tygodniu umieściły ciężki stół i ławki na „poddaszu” altany w Orchówku.

Obiekt zainteresowanie wandali wzbudził już wcześniej, bo nieznani sprawcy zniszczyli drewniane rzeźby zdobiące okolice dawnej kiszarni. Tym razem zniszczeń żadnych nie było. Więcej problemów sprawiło ściągnięcie stołu z podsufitowych jętek. Jak mówi Marta Wawryszuk, sekretarz gminy Włodawa wkrótce zostanie przejrzany monitoring i być może w ten sposób okaże się, kto i w jaki sposób dokonał tak ekwilibrystycznych sztuczek. (bm)