Koniec MPRD

Brak możliwości przekazywania zleceń przez miasto oraz niewielka konkurencyjność Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych na rynku sprawiły, że funkcjonowanie spółki w obecnej formie jest ekonomicznie nieuzasadnione – przyznały władze miasta Chełm.

Nieco ponad tydzień temu na wniosek prezydenta Chełma Jakuba Banaszaka, zwołana została nadzwyczajna sesja rady miasta Chełm. Jej przedmiotem były głównie kwestie dotyczące przesunięć w pozycjach budżetu miasta, w tym dokonania dopłaty na rzecz Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych na wynagrodzenia pracownicze.

– Spółka miała jednomiesięczne zaległości finansowe wobec pracowników – mówi Justyna Pietrzyk z Urzędu Miasta Chełm. Radni przychylili się do wniosku prezydenta i podjęli jednomyślnie uchwałę w sprawie zmian w budżecie. Zaraz po sesji dyrektor Gabinetu Prezydenta Miasta Wojciech Wójcik spotkał się z pracownikami MPRD i poinformował, że pieniądze na ich zaległe wypłaty znalazły się.

– Co do samego funkcjonowania spółki MPRD sytuacja jest złożona – podkreśla Pietrzyk. W celu dokładnego jej zrozumienia trzeba, według władz miasta, cofnąć się wiele lat wstecz.

– Spółka nie została wówczas w porę doinwestowana, latami nie wzmacniała i nie rozwijała swojej bazy sprzętowej oraz technicznej, przez co jej konkurencyjność na rynku z roku na rok spadała. Spółka przystępowała wprawdzie do ogłaszanych przez miasto przetargów na zadania drogowe, jednak przegrywała je z innymi wykonawcami ze względu na brak odpowiedniego sprzętu – tłumaczy Pietrzyk.

Miasto, jeżeli tylko miało taką możliwość, zlecało spółce zadania do realizacji. Np. w 2021 r. ich wartość opiewała na ponad 2 mln zł. Przedsiębiorstwo było także regularnie dokapitalizowywane. – Obecnie spółka nie może jednak korzystać z procedury in house, w której właściciel, miasto, zleca zadanie bezpośrednio spółce, ze względu na spadek wymagalnego współczynnika. Procedura in house zakłada, że podmiot musi realizować ponad 90 procent zadań powierzonych jej przez zamawiającego, czyli w tym przypadku przez miasto. Ze względu na to, że w ubiegłym roku spółka realizowała w większym stopniu zadania zlecone również przez inne podmioty, obecny współczynnik jest niewystarczający do zainicjowania trybu in house przez miasto – dodaje.

Brak możliwości przekazywania zleceń przez miasto oraz bezsilność spółki w kwestii konkurencyjności przy przetargach sprawiają, że – według miasta – funkcjonowanie spółki w obecnej formie jest ekonomicznie nieuzasadnione. – Obecnie władze miasta oraz spółki, obok zabezpieczenia interesów pracowniczych, skupiają swoje działania na regulacji pozostałych zobowiązań – mówi Pietrzyk.

Jak informuje urząd miasta, wszyscy pracownicy MPRD otrzymali pisemne propozycje zatrudnienia w innych spółkach komunalnych Chełma. Większość z nich nie wyraziła jednak chęci zmiany miejsca zatrudnienia, tym samym rezygnując z pracy w przedsiębiorstwie.

– Część pracowników na zasadzie przeniesienia podjęła pracę w urzędzie miasta, w Departamencie Architektury, Geodezji i Inwestycji. Do ich zadań należeć będzie m.in. realizacja zadań remontowych i naprawczych na terenie miasta – podsumowuje J. Pietrzyk. (kg)