Korty przy wylotówce już nie dla wszystkich

Wśród mieszkańców Włodawy trwa dyskusja dotycząca przyszłości tzw. kortów przy wylotówce na Lublin. Przez wiele lat teren ten był miejscem, gdzie dzieci, młodzież i dorośli mogli swobodnie spotykać się, by pograć w piłkę i aktywnie spędzać czas. Teraz boiska są zamknięte dla osób postronnych.

Boiska znajdujące się na tym terenie zostały przejęte pod zarządzanie przez MLKS Włodawianka i obecnie mogą z nich korzystać wyłącznie zawodnicy uczestniczący w zorganizowanych treningach pod opieką trenerów. Decyzja wywołała niezadowolenie części mieszkańców, którzy zwracają uwagę, że w mieście brakuje ogólnodostępnych miejsc do gry w piłkę. Według nich boisko przy Szkole Podstawowej nr 3 jest od lat niedostępne, natomiast obiekt przy MOSiR często wykorzystywany jest do zajęć sportowych i treningów, więc najzwyczajniej w świecie nie ma tam miejsca. Korty były miejscem chętnie odwiedzanym przez młodzież po lekcjach, więc zamknięcie obiektu dla osób niezrzeszonych w klubie ogranicza możliwości aktywnego spędzania wolnego czasu. Co było powodem wprowadzenia takiego rozwiązania?

Okazuje się, że czysty pragmatyzm. Klub od wiosny zarządza boiskami trawiastymi i ponosi nakłady związane z ich modernizacją oraz utrzymaniem. Początkowo obiekt był dostępny dla wszystkich, jednak wielokrotnie dochodziło do sytuacji, w których niszczono infrastrukturę. Po treningach pracownicy i trenerzy zastawali przewrócone bramki, pozostawione śmieci oraz uszkodzenia murawy. Ograniczenie dostępu ma więc służyć ochronie boisk oraz zapewnieniu bezpieczeństwa dzieciom uczestniczącym w zajęciach sportowych. – W naszej miejskiej infrastrukturze posiadamy jedynie dwa boiska trawiaste, na których można grać w piłkę nożną – stadion i boisko przy ul. Lubelskiej – wyjaśnia Marta Wawryszuk, dyrektor włodawskiego MOSiR-u. – W związku z rozwojem dziecięcych i młodzieżowych sekcji piłkarskich Włodawianki, zarząd klubu i trenerzy zwrócili się do władz miasta o udostępnienie boisk przy tzw. kortach na rzecz klubu, w zamian za utrzymywanie infrastruktury w należytym stanie, zgodnie ze standardami wymaganymi do rozgrywania meczy ligowych drużyn dziecięcych i młodzieżowych. Nakłady pracy i środków finansowych stowarzyszenia spowodowały, że boisko to zostało zamknięte dla osób spoza klubu.

Widzimy potrzebę utworzenia dodatkowego miejsca do gry w piłkę dla wszystkich chętnych i analizujemy możliwości. Oczywiście staramy się tak organizować zajęcia na Orliku przy MOSiR, żeby był czas na korzystanie z niego również przez dzieci i młodzież niezrzeszoną w sekcjach i nie uczęszczającą na zajęcia zorganizowane. Cieszy nas fakt, że jest tylu chętnych do uprawiania sportu we Włodawie, to utwierdza nas w przekonaniu, że infrastruktura sportowo-rekreacyjna we Włodawie powinna być sukcesywnie rozbudowywana – dodaje dyrektor. (bm)

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę