Krasnystaw się wyludnia

Prawie 350 mieszkańców stracił Krasnystaw między 2013 a 2015 r. – wynika z danych udostępnionych na sesji rady miasta. Niestety, tendencja spadkowa utrzymuje się od kilku dobrych lat. Przypomnijmy, że na początku XXI wieku mieszkało tu ponad 20 tys. ludzi.

Krasnystaw według stanu na 31 grudnia 2015 r. liczy sobie 19069 mieszkańców. Z danych udostępnionych na ostatniej sesji rady miasta wynika, że w 2013 r. mieszkało tu 19411 osób, a w 2014 r. – 19255. Warto zauważyć, że w XXI wiek Krasnystaw wchodził z liczbą ponad 20 tys. osób.
„Krasnystaw to miasto charakteryzujące się stałym spadkiem liczby ludności wynikającym przede wszystkim z ujemnego przyrostu naturalnego oraz migracji mieszkańców do większych aglomeracji. W wartościach bezwzględnych liczba mieszkańców w analizowanym okresie (2013-2015) zmalała o ponad 340 osób. Struktura demograficzna mieszkańców Krasnegostawu wskazuje jednocześnie, że: systematycznie maleje liczba dzieci, systematycznie maleje liczba mieszkańców w wieku produkcyjnym, stale wzrasta liczba mieszkańców w wieku powyżej 60. roku życia” – czytamy w opracowaniu przygotowanym na sesję.

– To jest oficjalna liczba mieszkańców, ale według spisu na wywóz nieczystości jest około 15500 osób – zauważa Sławomir Stafijowski, radny miasta Krasnystaw. – Systematycznie spada liczba dzieci i osób w wieku produkcyjnym w Krasnymstawie, zresztą jak i w całym powiecie. Sytuacja pogarsza się z roku na rok mimo zmian we władzach miasta i obietnic. Tylko przez 2 lata rządów pani burmistrz Hanny Mazurkiewicz liczba mieszkańców spadła o ponad 340 osób i to ludzi młodych. Powiat w najbliższym czasie zamierza zwolnić ponad 15 nauczycieli, podobno może liczba ta dojść nawet do 20. Niestety, niektórzy nauczyciele muszą zrozumieć, że należy się przebranżowić lub przeprowadzić do innych miejscowości. Wyobraźcie sobie jak tragiczna musi być sytuacja w powiecie, skoro zwalniają własny elektorat – komentuje radny.
Zdaniem Stafijowskiego kolejne 2 lata będą bardzo ciężkie. – Nie robi się nic, co mogłoby wyhamować tę spadkową tendencję, nie mówiąc o wzroście – alarmuje. (kg)