Ktoś wybijający się, niezwykły…

– Na początku znałem prof. Gilowską z czegoś, co określić można jako mit. Już w latach 90. była kimś, krążyły o niej legendy. W wielu kręgach mówiono, że jest taka osoba: działaczka samorządowa, a jednocześnie profesor ekonomii. Ktoś wybijający się, niezwykły. Wtedy jej jeszcze nie znalem – wspominał na KUL Jarosław Kaczyński.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości przybył do Lublina 24 kwietnia na konferencję poświęconą profesor Zycie Gilowskiej w rocznicę jej śmierci.
– Poznaliśmy się w Parlamencie Europejskim, przy stoliku, w restauracji sejmowej, w 2001 roku. Wtedy była już jedną z najważniejszych osób w Platformie Obywatelskiej. Szybko przeszliśmy na „ty”. Przypomniała mi, że studiowaliśmy równolegle, ja z bratem na prawie, a ona na ekonomii. Dosłownie dziesięć kroków od siebie, w sąsiadujących budynkach, na różnych wydziałach Uniwersytetu Warszawskiego. To było coś, co nas połączyło. Często się później spotykaliśmy: przemawialiśmy na jednych spotkaniach. Ona w imieniu PO, a ja w imieniu PiS – wspominał prezes Kaczyński. – Była świetnym mówcą, osobą bardzo sympatyczną, która często się śmiała, taką, z którą dobrze się rozmawia i bardzo łatwo się zaprzyjaźnić – podkreślał.
Wspomniał również trudny moment dla prof. Zyty Gilowskiej, gdy została wydalona z PO. Po wyborach w 2005 roku, w których wygrało PiS, pani profesor zaproponowano stanowisko w tworzącym się rządzie. Początkowo była to funkcja ministra finansów. – Okazała się bardzo twardym graczem. Poszliśmy razem do ówczesnego premiera, pana Marcinkiewicza, ale na spotkaniu usłyszeliśmy od niej: „wicepremier i minister finansów”. Takiego planu początkowo nie mieliśmy, ale jako partner była naprawdę bardzo sprawna w przekonywaniu nas i widać było, że jest zdeterminowana. Pamiętam, że powiedziałem mu (Marcinkiewiczowi -red): „No cóż, ja wyjdę, a ty zrobisz, co zechcesz”. Ale on to zrozumiał, jako zgodę na stanowisko wicepremier – wspominał ze śmiechem Jarosław Kaczyński. – Później przyszła zmiana tego rządu, ja zostałem premierem. Zyta w tym rządzie była, ale tylko przez chwilę. Potem znów wróciła – dodawał szef PiS.
Straciliśmy bardzo wiele
Jako minister finansów prof. Gilowska miała przed sobą bardzo trudne zadania: zintegrowanie finansów publicznych i przygotowanie ich na przyjęcie środków z Unii Europejskiej. Podjęła również decyzję o obniżeniu podatków. – Ogromną zasługą Zyty był fakt, że gospodarka nabrała rozpędu w latach 2006-2007. To były jedne z najlepszych lat, rozwój sięgał wtedy ok. 7 proc., wszystkie wskaźniki ekonomiczne były dobre. Mogła uczynić dla Polski wiele więcej, ale stan zdrowia jej to uniemożliwiał. Jej ogromne możliwości polityczne nie mogły być wykorzystane. Straciliśmy bardzo wiele. Wiele stracił też ten szacowny uniwersytet – zakończył swoją krótką wizytę na KUL Jarosław Kaczyński.
W dniach 24-26 kwietnia na KUL-u odbyła się konferencja „Finanse publiczne a rozwój gospodarki – in memoriam Profesor Zyta Gilowska”, poświęcona byłej wicepremier i minister finansów, wieloletniej, błyskotliwej profesor tej uczelni – Zycie Gilowskiej, Całość obrad skupiona była wokół jej zainteresowań naukowych oraz działalności publicznej. W poniedziałkowej sesji panią profesor wspominali jej najbliżsi współpracownicy i przyjaciele, m.in. prof. Teresa Lubińska czy prof. Jolanta Szołno-Koguc. Konferencja, zorganizowana przez Instytut Ekonomii i Zarządzania KUL we współpracy z Fundacją Rozwoju KUL oraz Fundacją Konrada Adenauera w Polsce, odbyła się z okazji przypadającej w tym roku pierwszej rocznicy śmierci pani profesor.
– Chcieliśmy przypomnieć sylwetkę naszej wybitnej profesor, która wpisała się w historię naszej uczelni jako uczona niezwykle błyskotliwa, jako osoba, która tworzyła świetny zespół naukowy, jako doskonały dydaktyk. W ten sposób wyrażamy dla niej nasz szacunek i pamięć o jej obecności w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Potrafiła łączyć swoją akademickość z działalnością polityczną – wspominał profesor Gilowską ks. prof. Antoni Dębiński, rektor KUL. Zyta Gilowska była wykładowcą Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego przez przeszło 30 lat.
Emilia Kalwińska

Prof. Zyta Gilowska pracę na KUL rozpoczęła w 1985 roku. Przez dwie kadencje, w latach 1996-1998 oraz 2008-2011, sprawowała funkcję dyrektora Instytutu Ekonomii. Od roku 1994 kierowała Katedrą Finansów Publicznych KUL. Badania naukowe w kierowanej przez nią katedrze koncentrowały się na zagadnieniach funkcjonowania samorządu terytorialnego, systemowych regulacjach w obszarze finansów publicznych oraz badaniach nad budżetem zadaniowym. Prof. Zyta Gilowska była obdarzona niezwykle analitycznym umysłem, co odzwierciedlało się w jej uporządkowanych, autorskich wykładach, nierzadko przeplatanych błyskotliwymi bon-motami. Zasiadała w Sejmie IV oraz VI kadencji. Była wicepremierem ds. gospodarczych, ministrem finansów w rządach Kazimierza Marcinkiewicza (2006) i Jarosława Kaczyńskiego (2006-2007). Z nominacji Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego była Członkiem Rady Polityki Pieniężnej III kadencji.