Meldunki z klubów

Dziś druga część informacji z klubów przygotowujących się do rywalizacji w chełmskiej lidze okręgowej.
Trudny sezon przed TATRANEM KRAŚNICZYN. – W zasadzie nie mamy żadnych nowych zawodników, do treningów wrócił jedynie po kontuzji Damian Sadlak. Straty są większe niż wzmocnienia – mówi Mirosław Berbeć, trener Tatranu.
Z klubem z Kraśniczyna pożegnało się dwóch podstawowych piłkarzy. Sebastian Suduł przeszedł do Brata Siennica Nadolna, a Mirosław Tymicki nie wznowił treningów po kontuzji i nie wiadomo, kiedy będzie mógł grać. Tatran stracił też Łukasza Soczyńskiego, obiecującego młodzieżowca, który zagrał już nawet dwa spotkania w seniorach. Łukasz zmarł podczas gry z kolegami na Orliku w Siennicy Różanej, o czym pisaliśmy tydzień temu. Z drużyny juniorów do seniorów przejdą w najbliższym sezonie Mateusz Kniaziuk, Karol Smorga i Marcin Dubaj. Tatran ma za sobą jeden sparing, porażkę 0:3 z Ruchem Izbica. – Mieliśmy grać z Astrą, ale spotkanie zostało odwołane. Za tydzień zagramy z Unią Białopole – informuje Berbeć. W takiej sytuacji Tatran jeszcze przed sezonem może być typowany do grona drużyn, które będą walczyły o ligowy byt. Choć trzeba pamiętać, że w piłce nożnej wszystko jest możliwe…
Spore zmiany kadrowe są za to w RUCHU IZBICA, który może być czarnym koniem rozgrywek. Po rocznym wypożyczeniu do drużyny juniorów Chełmianki i regularnej grze w pierwszej lidze wojewódzkiej, do Izbicy wrócił Bartłomiej Hopko. Po kilku latach przerwy w Ruchu znów zagra też Przemysław Nizioł, który ostatnie lata spędził w Omedze Stary Zamość. Chęć gry w klubie prowadzonym przez Arkadiusza Mazurka zadeklarował również jeden z najbardziej utytułowanych wychowanków Ruchu, Piotr Wójciuk, który ostatnie lata spędził w Bracie Siennica Nadolna. Niepewna jest natomiast sytuacja bramkarza Łukasza Pastuszaka, którego obserwuje kilka klubów. Zespół z Izbicy stracił też kilku zawodników. Po rocznym wypożyczeniu ze Startu Krasnystaw Damian Stępniak zdecydował się na przejście do Hetmana Żółkiewka. Z tym zespołem trenuje też Tomasz Gieleta. Treningów z Ruchem nie wznowił Damian Łata.
Oto dotychczasowe sparingi Ruchu: 4:0 z Tatranem (bramki: Kaszak, Antoniak, Gałka, Hopko), 1:5 z Gryfem Gmina Zamość (gol Antoniaka).
Nieciekawa atmosfera u beniaminka okręgówki VITUM WOLA UHRUSKA. Klub najpierw ogłosił, że ma nowego trenera – Marka Wróbla miał zastąpić Marek Tarnowski, który ostatnio prowadził Sawenę Sawin. Ostatecznie Tarnowski nie podjął się pracy w Woli Uhruskiej. Na początku sierpnia z funkcji prezesa klubu z Woli Uhruskiej zrezygnował Czesław Kosiński. Jednym słowem w drużynie beniaminka ligi okręgowej na dwa tygodnie przed startem rozgrywek nie jest różowo… Na stronie internetowej Vitrumu pojawił się też niepokojący komunikat tej treści: „Drodzy jeszcze piłkarze Vitrumu Chciałbym wam przypomnieć, że awansowaliśmy do wyższej ligi. Chyba zapomnieliście, że zrobiliście to własnymi siłami, krwią i potem. Sprawa jest prosta i logiczna awans powoduje dofinansowanie. Mamy i cieszmy się, że w ogóle mamy trenera, który chce was trenować. Bo jak się będziecie dalej zachowywać jak panienki i nie stawiać się na treningach to zostaniecie z ręką w nocniku bez klubu, trenera i jakiegokolwiek celu w życiu. Albo pokażcie, że awans był zasłużony albo skażecie wasz trud na klęskę i zwyczajnie okażecie brak szacunku do zarządu, gminy oraz barw klubu, które reprezentujecie i okażecie się po prostu słabi”. Komunikat pojawił się, gdy jeszcze wydawało się, że trenerem Vitrumu zostanie Marek Tarnowski…
Do znaczących zmian nie doszło w SPARCIE REJOWIEC FABRYCZNY. W drużynie znów ma grać Mateusz Adamiec (powrót z Unii Białoopole), do Ogniwa Wierzbica przeszedł za to Piotr Kwiatkowski. Niepewny jest los Andrzeja Głowackiego, którego chce do siebie Start Krasnystaw. – Mamy za to problem z kontuzjami – mówi Andrzej Wilczyński, kierownik Sparty. – Daniel Barabasz złamał rękę, Mikołajowi Kisterowi poszło kolano, a Sebastian Kwiatkowski ma rozerwaną torebkę stawową – wylicza.
Wyniki dotychczasowych sparingów Sparty: 0:2 z Motorem Lublin, 4:4 z Ogniwem Wierzbica, 5:0 z juniorami Chełmianki, 1:7 z Bratem Siennica Nadolna.
W SPÓŁDZIELCY SIEDLISZCZE jedna kluczowa zmiana. Na ławce trenerskiej Tomasza Bieleckiego zastąpił Krzysztof Klempka (ostatnio prowadził Leszkopol Bezek). – Na razie nie mamy żadnych nowych zawodników, odszedł za to do Unii Białopole Kamil Leśnicki – informuje Zbigniew Droń, prezes Spółdzielcy. W jednym, jak na razie sparingu, zespół z Siedliszcza zremisował 1:1 z Traweną Trawniki.
Spore zmiany kadrowe za to w BRACIE CUKROWNIK SIENNICA NADOLNA. Trener Andrzej Krawiec wyciągnął wnioski sprzed roku i już u progu sezonu chce mieć mocną drużynę. Do klubu przybyli: Sebastian Suduł z Tatranu Kraśniczyn i Arnold Kister, który wznowił treningi po rocznej przerwie z powody kontuzji. W kręgu zainteresowania jest Karol Wojciechowski z Chełmianki. – To nie koniec wzmocnień. Chcemy, by dołączyło do nas jeszcze kilku graczy. Na nazwiska jest jeszcze za wcześnie – podkreśla szkoleniowiec.
Odeszli za to: Piotr Wójciuk do Ruchu, Dawid Jopek, który wyjechał za granicę oraz Kacper Gdak, który najprawdopodobniej przejdzie do Startu Krasnystaw. W dotychczasowych sparingach Brat przegrał 2:4 z Ogniwem i pokonał aż 7:1 Spartę. – Nie przykładam zbyt wielkiej wagi do wyników gier kontrolnych, liczy się tylko zgranie i przećwiczenie pewnych rozwiązań taktycznych, liga wszystko zweryfikuje – mówi Andrzej Krawiec.
START KRASNYSTAW, o którym pisaliśmy przed tygodniem, jest bliski pozyskania Przemysława Huka i Marcina Kloca z Unii Rejowiec. Zawodnikiem Startu jest już Piotr Wójcik, który ostatnie 6 lat grał w III lidze i bez wątpienia jest to dotychczas najciekawszy transfer na poziomie ligi okręgowej. Wójcik najprawdopodobniej będzie grał w środku pola, a swoim doświadczeniem ligowym ma też dzielić się z trenerem Startu, Bartłomiejem Czajką.(kg)