Na kolejne punkty musimy poczekać. InPost ChKS rozbity przez Trefla

InPost ChKS Chełm – Energa Trefl  Gdańsk 0:3 (15:25, 19:25, 14:25)

Nie udało się sprawić niespodzianki i w dzisiejszym meczu 10 kolejki siatkarskiej PlusLigi chełmianie nie zdołali urwać solidnej drużynie z Gdańska choćby seta. Trzy mecze w siedem dni, taka intensywność ligowych rozgrywek najwyraźniej nie posłużyła naszemu beniaminkowi. Dzisiaj sił i energii wystarczało tylko na początek każdego z setów, a później podopieczni trenera Krzysztofa Andrzejewskiego wyraźnie gaśli w oczach i choć kibice, jak zwykle ani na chwilę nie ustawali w fantastycznym dopingowaniu, nie byli w stanie poderwać „naszych” do walki i zdeprymować rywali. Ci zaś rozegrali naprawdę dobre spotkanie, wręcz niesamowicie przyjmowali, z wyczuciem ustawiali blok i rzadko mylili się w ataku i zagrywce. Z kolei po naszej stronie dziś kulał każdy z siatkarskich elementów i nawet błyszczący w ostatnich meczach Esfandiar, który został wybrany do drużyny 9 kolejki PlusLigi, zawodził.

Teraz przed naszą drużyną cały tydzień odpoczynku od ligowych rozgrywek. Kolejne spotkanie biało-zieloni rozegrają 13 grudnia w Suwałkach ze Ślepskiem i będzie to arcyważny mecz. Suwałczanie z 5 punktami zajmują 14, ostatnie miejsce w tabeli. InPost ChKS ma na swoim koncie tylko o punkcik więcej. Trzymamy kciuki za naszych.

Więcej w papierowym wydaniu „Nowego Tygodnia”. Red, fot. FB InPost ChKS Chełm