Na Stokowej i Lwowskiej drżą domy!

Mieszkańcy ulic Stokowej oraz Lwowskiej skarżą się na pędzące przez Krasnystaw, nieopodal ich domów pociągi towarowe. Duża prędkość powoduje drgania odczuwalne w ich domach.


O sprawie była mowa na ostatniej sesji rady miasta Krasnystaw. Specjalne pismo do burmistrz Hanny Mazurkiewicz w imieniu mieszkańców skierowała sołtys Przedmieścia Zastawie, Małgorzata Orłowska. Apeluje ona do władz miasta, by te rozpoczęły rozmowy z Polskimi Kolejami Państwowymi w sprawie ograniczenia prędkości składów jeżdżących po torowisku w Krasnymstawie.

W ostatnim czasie ruch pociągów towarowych przez miasto znacznie się zwiększył. Dla mieszkańców jest to uciążliwe. Pociągi jeżdżą z dość dużą prędkością, co jest odczuwalne w pobliskich domach położonych przy ul. Stokowej i Lwowskiej. – Po przejeździe towarowego pociągu w budynkach pękają tynki, przesuwają się przedmioty na półkach, jednym słowem w mieszkaniach odczuwamy drgania – tłumaczą mieszkańcy.

Ich zdaniem, ograniczenia prędkości dla pociągów są stosowane, jeżeli zachodzi taka potrzeba. W przypadku Przedmieścia Zastawie jest to niezbędne. – Rozumiemy, że taki transport musi jeździć przez miasto, ale liczymy na zminimalizowanie uciążliwości – podkreślają.

Burmistrz Krasnegostawu, Hanna Mazurkiewicz, zapewnia, że miasto skieruje w tej sprawie pismo do PKP. – Żeby nasz głos był mocniejszy, czekamy, aż pod petycją podpiszą się mieszkańcy Stokowej i Lwowskiej. List od nich dołączymy do pisma z urzędu – wyjaśnia burmistrz. (s)