Nawet 70 nowych miejsc pracy!

Jakub Banaszek, prezydent Chełma i Andrzej Jacyna, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia po podpisaniu listu intencyjnego

Ma ruszyć z 1 października br. Na początku zatrudni kilkanaście osób, docelowo około 70. Będzie rozpatrywało elektroniczne wnioski o wydanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowia. Utworzenie pierwszego w Polsce Centrum Usług Wspólnych Narodowego Funduszu Zdrowia w Chełmie jest przesądzone.

Zgodnie ze swoją wcześniejszą zapowiedzią w ubiegłym tygodniu prezydent miasta Jakub Banaszek podpisał z prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzejem Jacyną list intencyjny w sprawie utworzenia w Chełmie pierwszego w kraju Centrum Usług Wspólnych. Jak stwierdził prezydent, instytucja ta powstanie w Chełmie w ramach akcji deglomeracji, czyli przenoszenia usług z miast dużych do mniejszych.

Jednostka będzie rozpatrywała elektroniczne wnioski dotyczące wydania Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego, które trafią do niej z całej Polski. Obecnie zajmują się tym wszystkie szesnaście oddziałów wojewódzkich NFZ. Jak zaznaczył prezes Jacyna, Fundusz zamierza dążyć do skomasowania swoich usług i ograniczania biurokracji na rzecz usług elektronicznych, wygodniejszych dla pacjentów. Sprawne działanie Centrum ma przekonać klientów do częstszego korzystania z usług elektronicznych.

– To kolejny krok w stronę realizacji Strategii rozwoju Funduszu do 2023 roku, dzięki której dążymy do zwiększenia zaufania społecznego do naszej instytucji – podkreśla A. Jacyna. – Rocznie wydajemy kilka milionów kart EKUZ, które mają ważność przez 12 miesięcy. Nowe karty będą ważne przez trzy lata i po tym terminie będzie można przedłużać ich ważność. Tym zadaniem zajmie się właśnie tworzone CUW.

Centrum Usług Wspólnych w Chełmie ma ruszyć z 1 października br. Będzie mieścić się w siedzibie chełmskiej delegatury lubelskiego oddziału NFZ przy ul. Ceramicznej 1, czyli w biurowcu należącym do szpitala. – Jesteśmy po rozmowach z dyrekcją lecznicy. Na potrzeby Centrum, jeśli zajdzie taka konieczność, będziemy mogli wynająć wszystkie pomieszczenia na jednym piętrze – podkreśla prezes Jacyna.

Z inicjatywą utworzenia Centrum Usług Wspólnych właśnie w Chełmie wyszedł prezes Narodowego Funduszu Zdrowia. – Mamy problem z kadrami w dużych miastach – podkreśla. – Nie jesteśmy w stanie skutecznie konkurować z sektorem prywatnym, gdzie wynagrodzenie jest bardziej atrakcyjne. Oczekiwania pracowników w Warszawie, Gdańsku czy Katowicach zawsze będą wyższe aniżeli w miastach wielkości Chełma. W dużych miastach koszty utrzymania są znacznie wyższe. Wybór nie był przypadkowy. O tym, że Centrum powstanie w Chełmie, zadecydował fakt, iż jest tutaj prężna władza samorządowa – komplementował prezes NFZ.

Na pytanie, na jakiej wysokości wynagrodzenie mogą liczyć przyszli pracownicy CUW, prezes Jacyna odpowiedział: – Wszystkie stawki są określone w odpowiednim rozporządzeniu, należy pamiętać, że NFZ to instytucja finansowana przez budżet państwa.

Prezes przyznał, że oferowana płaca w Centrum będzie tej samej wysokości, co wynagrodzenie dla pracownika zatrudnionego przez NFZ w Warszawie czy Gdańsku. – Dlatego też proponowane przez nas pensje dla osób, które dostaną pracę w chełmskim Centrum Usług Wspólnych, będą atrakcyjne. W stolicy są z kolei za niskie i nawet, gdy ktoś wygra konkurs na dane stanowisko w NFZ w Warszawie, przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia, taka osoba najczęściej rezygnuje z podjęcia pracy – wyjaśnia prezes Jacyna.

O pracę w CUW będą mogli ubiegać się informatycy, absolwenci szkół wyższych o kierunku administracja lub zdrowie publiczne. Na starcie NFZ do pracy w Centrum chce zatrudnić kilkanaście osób, ale do końca roku liczba pracowników ma wzrosnąć do prawie 30. Docelowo zatrudnienie w nowo tworzonej instytucji ma znaleźć nawet 70 osób.

Satysfakcji z utworzenia Centrum nie ukrywa prezydent Jakub Banaszek. – Chełm od czasu utraty funkcji miasta wojewódzkiego boryka się z wieloma problemami – twierdzi prezydent. – Jednym z nich jest spadek ilości miejsc pracy, wysokie w stosunku do poziomu krajowego bezrobocie, wysoki stopień depopulacji. Czynniki te doprowadziły do tego, że według raportu Polskiej Akademii Nauk sporządzonego na potrzeby Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, Chełm znalazł się na szczycie niechlubnej listy małych i średnich miast, które silnie tracą swoje funkcje.

Naszemu miastu potrzebny jest rozwój. Decyzja Narodowego Funduszu Zdrowia o lokalizacji właśnie w Chełmie Centrum Usług Wspólnych to kolejna dobra informacja. Cieszę się, że współpraca władz miasta i NFZ procentuje z korzyścią dla mieszkańców. Nasze miasto chce wykorzystać swój potencjał. Zależy nam na zatrzymaniu młodych ludzi w mieście, a do tej pory powstawały miejsca pracy głównie w handlu i usługach, które nie są atrakcyjne dla osób kończących studia – mówi Jakub Banaszek. (ps)