Nie ma czasu, zarobiony jest?

Jeden z mieszkańców Chełma od października ubiegłego roku oczekuje na spotkanie z prezydentem Jakubem Banaszkiem w ramach przyjęć interesantów. Minęło zatem już ponad pół roku. – Zapisałem się i czekam na telefon – napisał na Facebooku. Jakub Banaszek w kampanii wyborczej bardzo dużo mówił o dostępności prezydenta dla mieszkańców…

– Zapisałem się do prezydenta w październiku 2019 i nadal czekam na telefon, aby mnie przyjął – taki wpis na Facebooku w ubiegłym tygodniu zamieścił jeden z mieszkańców Chełma.

Jakub Banaszek przed wyborami samorządowymi dużo mówił o dostępności dla mieszkańców, a nawet podpisał zobowiązanie dotyczące powołania Rzecznika Praw Mieszkańców Chełma. Ile czasu prezydent ma dla chełmian, wiedzą ci, co od miesięcy czekają w kolejce.

A z naszych ustaleń wynika, że liczba oczekujących nie jest mała. Prezydent w ubiegłym roku nie znalazł czasu na przyjęcie jednego z radnych koalicji czy też osoby, która udzieliła mu swojego poparcia przed wyborami. Dlatego też nikogo nie powinno już dziwić, że zwykli chełmianie od pół roku czekają, by zamienić z Jakubem Banaszkiem kilka zdań w jego gabinecie, a może nawet poprosić o pomoc w rozwiązaniu ważnego dla nich problemu.

Prezydent dużo czasu spędza na wyjazdach, zwłaszcza do Warszawy, z którą był związany przez ostatnich kilka lat. I wydaje się, że te wyjazdy to może być główna przyczyna braku czasu na przyjęcie wszystkich chętnych czy np. na udział w sesjach, zwoływanych w trybie nadzwyczajnym na… jego wniosek.

Do dziś nie został powołany Rzecznik Praw Mieszkańców Chełma, którego Jakub Banaszek obiecał przed wyborami. Rzecznik miał być osobą apolityczną, wyposażoną w szereg narzędzi, pozwalających kontrolować to, co dzieje się w urzędzie, sprawdzać czy sprawy mieszkańców załatwiane są w odpowiedni sposób. Miał też gwarantować lepszy dostęp do informacji. Do niego kierowane byłyby pomysły, problemy czy nawet skargi. Być może prezydent i na to nie ma czasu.

O komentarz do tej sprawy zwróciliśmy się do Biura Prasowego Prezydenta Banaszka. Czekamy na odpowiedź… (s)