Nie wierzą w awarię

Mieszkańcy Wyryk zdążyli przywyknąć, że tablica na budynku urzędu gminy przestała pokazywać informacje o jakości powietrza. Stało się to w zimie, gdy uległa awarii. Ale nie wszyscy w tę wersję wierzą.

Część mieszkańców uważa, że tablica wcale się nie zepsuła. Ich zdaniem mogła zostać wyłączona celowo, bo zimą często pokazywała bardzo wysokie stężenia pyłów. – Niedaleko jest budynek, w którym mieści się m.in. bank spółdzielczy. W poniedziałek, 20 kwietnia z komina szedł gęsty, czarny dym, a w całym centrum miejscowości było czuć spaliny – mówi jeden z mieszkańców. Według niego to właśnie ten dym mógł wpływać na wskazania tablicy. Dlatego podejrzewa, że urządzenie wyłączono nie przez awarię, ale z innego powodu. Do pojawiających się w przestrzeni publicznej sugestii odniósł się wójt Wyryki, Bernard Błaszczuk.

– Tablica informacyjna zamontowana przy Urzędzie Gminy Wyryki przestała działać w okresie silnych mrozów zimowych, kiedy doszło do uszkodzenia czujników odpowiedzialnych za pomiar jakości powietrza – mówi. – Awaria została zgłoszona i potwierdzona, nie ma więc mowy o żadnym celowym wyłączeniu urządzenia. Od samego początku pozostajemy w kontakcie z przedstawicielami programu „Czyste Powietrze”, a także z firmą będącą gwarantem urządzenia. Problem polega na tym, że uszkodzone czujniki wymagają wymiany, jednak obecnie trwa oczekiwanie na pełną specyfikację techniczną tych elementów.

Jak przekazano nam, producent czujników pochodzi z Chin i na ten moment tylko ta firma posiada możliwość ich właściwej wymiany. Jeżeli nie uda się uzyskać wymaganej specyfikacji lub znaleźć w Polsce podmiotu, który będzie w stanie przeprowadzić naprawę zgodnie z wymaganiami technicznymi, jedynym racjonalnym rozwiązaniem będzie wymiana całej tablicy na nowe urządzenie. Łączenie tej sytuacji z rzekomym ukrywaniem wyników pomiarów czy celowym wyłączeniem tablicy jest nieprawdziwe i stanowi przykład niepotrzebnej dezinformacji. Gmina nie ma żadnego interesu w ukrywaniu jakości powietrza. Naszym celem jest rzetelne informowanie mieszkańców i zapewnienie sprawnego działania urządzeń służących całej społeczności – podkreśla wójt. (bm)