Nowy etat budzi emocje

Sprawa zwolnienia pięciu pracowników Kras-Eko wywołuje kolejne pytania dotyczące funkcjonowania spółki. Tym razem część załogi zwraca uwagę na utworzenie stanowiska kierownika ochrony. Zdaniem naszych informatorów oznacza ono dodatkowe i niepotrzebne koszty. Prezes spółki przekonuje jednak, że nowy etat był potrzebny.

O możliwych nieprawidłowościach w Kras-Eko informowaliśmy już wcześniej. Do naszej redakcji docierały sygnały, że w zakładzie mogło dochodzić do kradzieży odzyskiwanych opakowań aluminiowych. Według informatorów nieprawidłowości miały polegać m.in. na zaniżaniu wagi surowca podczas ważenia, a następnie sprzedawaniu powstałej w ten sposób „nadwyżki”. Pojawiały się również informacje o możliwych kradzieżach metali kolorowych oraz wykorzystywaniu materiałów i sprzętu należącego do spółki do celów prywatnych.

Prezes Kras-Eko Grzegorz Czyż potwierdził, że pojawiło się podejrzenie działania na szkodę spółki, w tym kradzieży. Sprawę zgłoszono policji, która prowadzi postępowanie. Pięć osób zostało zwolnionych w trybie art. 52 Kodeksu pracy, czyli dyscyplinarnie. Pracownicy nie przyznają się do winy. Jeden z nich zapewnił nas, że stał się kozłem ofiarnym całego zamieszania i zamierza dochodzić swoich praw przed sądem.

Według informacji przekazanych naszej redakcji zwolnienia nie są jedynymi zmianami kadrowymi, jakie zaszły ostatnio w spółce. Kilka tygodni temu utworzono stanowisko kierownika ochrony, które objął znajomy prezesa.

– W spółce utworzono nowe stanowisko kierownika ochrony. Wcześniej takiej funkcji nie było, dlatego pojawiają się pytania, czy rzeczywiście była potrzebna. To przecież kolejny etat i dodatkowe koszty dla spółki – mówi nasz informator.

Grzegorz Czyż potwierdza, że stanowisko kierownika ochrony funkcjonuje od 1 czerwca. Wyjaśnia, że jego utworzenie miało związek z ujawnionymi niedawno nieprawidłowościami. Zakres obowiązków nowego pracownika jest jednak szerszy i obejmuje także ochronę przeciwpożarową.

– To rzeczywiście osoba, którą poznałem wcześniej podczas wieloletniej pracy w Cersanicie. Wiem, że jest dobrym fachowcem i odpowiedzialnym pracownikiem. Ma uprawnienia inspektora ochrony przeciwpożarowej, dlatego kwestie związane z bezpieczeństwem również należą do jego obowiązków. Odpowiada też za nadzorowanie pracowników z zakładu karnego, ponieważ niedawno podpisaliśmy umowę z jednostką penitencjarną. Obecnie pracują u nas cztery takie osoby i jesteśmy zadowoleni z efektów ich pracy – mówi prezes Kras-Eko.

Nasz informator uważa jednak, że zatrudnienie skazanych było jedynie pretekstem do utworzenia stanowiska kierownika ochrony.

– Wielu pracowników uważa, że ten etat to niepotrzebny koszt dla samorządowej spółki, której sytuacja finansowa nie jest najlepsza. Jej udziałowcami są miasto Krasnystaw oraz gminy Krasnystaw i Rejowiec – wskazuje nasz rozmówca.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Herb miasto Krasnystaw
Wiadomości lokalne

miasto Krasnystaw

Wszystkie artykuły z: miasto Krasnystaw
Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę