Oberwanie chmury nad Włodawą

Takiej ulewy we Włodawie nie było już dawno. We wtorek, około południa, nad miastem przeszła silna burza. Jednak to nie pioruny i grzmoty były najgorsze, a oberwanie chmury, które jej towarzyszyło. W mgnieniu oka chodniki i ulice zamieniły się w rwące potoki. Były takie miejsca, gdzie woda sięgała do świateł samochodów osobowych. Tak było m.in. na ulicy Suchawskiej, która na odcinku kilkudziesięciu metrów zamieniła się w jezioro. (b)