To nie był fałszywy alarm. Czujka czadu, wykryła ulatniający się tlenek węgla i wszystkich mieszkańców kamienicy w porę udało się ewakuować.
W minionym tygodniu wieczorem chełmscy strażacy dostali wezwanie do jednego z budynków wielorodzinnych przy ul. Narutowicza w Chełmie, gdzie uruchomił się czujnik tlenku węgla. Strażacy natychmiast zjawili się pod wskazanym adresem. Zagrożenie okazało się jak najbardziej realne. Ze stojącego w mieszkaniu pieca kaflowego faktycznie ulatniał się czad. Domowników natychmiast ewakuowano, a mieszkanie przewietrzono. Akcja strażaków trwała godzinę. Na zakończenie, raz jeszcze dokonano pomiarów i nie stwierdzono już czadu w powietrzu. Lokatorzy mieli wielkie szczęście. Gdyby nie sprawny czujnik w ich domu, noc przyniosłaby śmiertelne zagrożenie. (mo)






























