Odkażą petentów na wejściu

Już niebawem przy wejściu do świdnickiego ratusza stanie specjalna kabina do dezynfekcji. Będzie automatycznie mierzyć temperaturę i dezynfekować przychodzących do urzędu interesantów. W ten sposób urząd szykuje się na zapowiadaną jesienną falę koronawirusa.

– Na razie w Świdniku i powiecie świdnickim mamy stabilną sytuację jeśli chodzi o epidemię, natomiast nie wiemy, co przyniesie jesień i zima – tłumaczy Ewa Jankowska, sekretarz miasta Świdnik. – Wiemy za to, że każde działania mające na celu zapewnianie dystansu społecznego i dezynfekcji powodują, że prawdopodobieństwo zarażenia się zmniejsza.

Wyciągamy z tego wnioski i przygotowujemy się w najbardziej profesjonalny sposób. Uznaliśmy, że zima będzie trudniejsza i nie wyobrażamy sobie, żeby przed urzędem stały kolejki, kiedy na dworze jest mróz albo pada deszcz. Chcemy, żeby ludzie czuli się u nas bezpiecznie i byli obsługiwani przez bezpiecznych urzędników. W tym celu przeorganizowujemy też urząd do tego, aby na parterze było załatwiane 90 proc. najbardziej typowych spraw, z którymi przychodzą do nas mieszkańcy.

Kabina będzie kosztować 30 tys. zł. Są to środki zaoszczędzone na funkcjonowaniu Urzędu Miasta.

– Wiele samorządów w obecnej sytuacji kryzysu mówi o tym, że będzie ograniczać inwestycje. W naszej opinii to chyba najgorszy z możliwych sposobów, by spinać budżet. Idziemy w przeciwnym kierunku. Żeby sfinansować bieżące utrzymanie miasta, ograniczamy również wydatki tam, gdzie nie są one niezbędne i robimy tego typu przesunięcia – mówi sekretarz.

Przez kabinę dezynfekującą będzie musiał przejść każdy odwiedzający urząd interesant. Urządzenie automatycznie zmierzy temperaturę i odkazi mgiełką z płynu do dezynfekcji. Jak zaznaczają urzędnicy, ta procedura podniesie bezpieczeństwo pracowników UM i interesantów, ale także usprawni wchodzenie do urzędu, bo do tej pory temperatura mierzona była ręcznie, co przy dużej liczbie interesantów było dość czasochłonne. (w)