Otwarcie dworca planują w listopadzie

Mieszkańcy Świdnika i okolic korzystający na co dzień ze stacji Świdnik Miasto zastanawiają się, kiedy w końcu otwarty zostanie budynek nowego dworca. Czekają na to już od wielu miesięcy i jeśli wierzyć zapewnieniom PKP, doczekają się w drugiej połowie listopada.

Prace związane z budową nowego dworca kolejowego ruszyły jesienią 2020 r. Stary budynek wyburzono, a w jego miejscu stanął nowy, modułowy, z przeszkoloną fasadą i wieżą zegarową.

Mieszkańcy Świdnika, którzy na co dzień korzystają połączeń kolejowych niejednokrotnie zwracali uwagę, że budynek od wielu miesięcy wygląda na ukończony, ale wciąż pozostaje zamknięty dla pasażerów. Ci przypuszczali nawet, że w Świdniku sytuacja może wyglądać podobnie jak w Dobczynie koło Wołomina, gdzie jedna ze spółek PKP nie mogła porozumieć się z inną spółką PKP w sprawie podłączenia prądu, w wyniku czego nowo wybudowany dworzec nie mógł zostać otwarty, zapewniano jednak, że w Świdniku nie ma to miejsca.

Kiedy inwestycja się rozpoczęła, PKP S.A. informowały, że nowy dworzec zostanie otwarty w drugiej połowie 2021 r. Później zapowiadano, że otwarcie nastąpi w drugim kwartale 2022 r., ale kiedy pod koniec czerwca pytaliśmy, czy ten termin zostanie dotrzymany, Biuro Prasowe PKP przekazywało, że roboty budowlane zostały ukończone, ale wciąż trwają jeszcze procedury uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie. Zakładano wtedy, że dworzec zostanie udostępniony podróżnym do końca trzeciego kwartału tego roku.

W ubiegłym tygodniu ponownie zapytaliśmy o to, kiedy z budynku będą mogli korzystać pasażerowie. Jak przekazał Bartłomiej Sarna z Biura Komercjalizacji, Komunikacji i Promocji PKP S. A., obecnie trwają odbiory inwestycji, a po ich zakończeniu dworzec Świdnik Miasto zostanie otwarty. Spółka zakłada, że nastąpi to w drugiej połowie listopada. (w)