Mamy więcej informacji o zdarzaniach, które wczoraj w godzinach popołudniowego szczytu sparaliżowały ruch na ulicach Chełma. W odstępie zaledwie kilkudziesięciu minut służby interweniowały najpierw przy potrąceniu rowerzysty na al. Armii Krajowej, a chwilę później przy groźnie wyglądającej stłuczce na Wojsławickiej.
Między godziną 15 a 16 dyżurny chełmskiej policji odebrał zgłoszenie o potrąceniu rowerzysty na przejściu dla pieszych przy al. Armii Krajowej. Jak informuje mł. asp. Angelika Głąb-Kunysz z KMP w Chełmie, 42-letnia kierująca mazdą, mieszkanka gminy Chełm, potrąciła 23-letniego cyklistę, który przejeżdżał przez pasy niewyznaczoną do tego częścią przejścia. Mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami ciała, jednak jego życiu nic nie zagraża. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. W tym czasie al. Armii Krajowej została niemal całkowicie zablokowana, a kierowcy utknęli w długich korkach. Niedługo później policjanci zostali skierowani do kolejnego zdarzenia, tym razem na ul. Wojsławickiej, gdzie doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. – Funkcjonariusze ustalili, że 45-latka z gminy Chełm kierująca toyotą, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu 32-letniej chełmiance prowadzącej forda. Choć stłuczka wyglądała groźnie, nikomu nic poważnego się nie stało, a obie kobiety były trzeźwe. Warunki na drogach coraz częściej stają się wymagające. Mokra nawierzchnia, opady i szybko zapadający zmierzch ograniczają widoczność i wydłużają drogę hamowania. W takich okolicznościach nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnych zdarzeń – mówi mł. asp. Głąb-Kunysz i przypomina kierowcom i pieszym o zachowaniu ostrożności, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, gdy ryzyko kolizji zdecydowanie rośnie. (bm, fot. KMP w Chełmie)





























