Zgłoszenie o psie przywiązanym do drzewa w lesie Borek trafiło do chełmskich strażników miejskich i na policję. Zwierzę przebywa teraz w chełmskim schronisku, a mundurowi badają okoliczności zdarzenia.
W poniedziałek (27 lipca) na jedynym z chełmskich portali internetowych pojawiła się wiadomość o psie przywiązanym do drzewa w lesie Borek. Zwierzę miało być wychudzone, bez sierści w niektórych miejscach. Pod informacją w tej sprawie posypało się mnóstwo komentarzy od internautów, oburzonych zachowaniem właścicieli zwierzęcia i hejtu pod ich adresem. Informowano, że sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. Następnie ten sam portal zamieścił informację, że szanuje wolność słowa i konstruktywną krytykę, ale nie wyraża zgody na „powielanie kłamstw, dezinformacji oraz oszczerstw (fake newsów)” oraz na to, aby tworzyć i łączyć posty z ich strony z danymi osób, bo do zbadania sprawy są odpowiednie służby. Sprawdziliśmy okoliczności tej sprawy. Wiadomo, że pies, o którym mowa, został przekazany do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Chełmie.
Tomasz Piskorski, komendant Straży Miejskiej w Chełmie, informuje, że zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło w poniedziałek, 27 lipca br. około godz. 13. Z relacji mieszkanki, która zadzwoniła do strażników miejskich, wynikało, że zauważyła w lesie Borek psa przywiązanego do drzewa. Wraz z towarzyszącą jej osobą odłowiła go i zawiozła do schroniska dla zwierząt. Strażnikom podano adres domu, z którego może pochodzić pies. Pojechali oni pod wskazany adres i kobieta, którą tam zastali, stwierdziła, że pies, o którym mowa, należy do jej córki.
– Strażnicy sporządzili notatkę i przekazali sprawę policji – mówi komendant Piskorski.
Mirosław Blacha, administrator chełmskiego schroniska dla zwierząt, potwierdza, że pies trafił do schroniska.
– Ktoś miał przywiązać psa do drzewa, a ten przegryzł smycz, mieszkanka znalazła tego psa i go przywiozła do schroniska – mówi M. Blacha. – Pies przebywa na kwarantannie. Jest szczupły, leni się, ale nie jest w złej kondycji. Sprawa została zgłoszona na policji w kierunku porzucenia psa. Zwierzę będzie przeznaczone do adopcji.
W Komendzie Miejskiej Policji w Chełmie potwierdzają, że otrzymali informację w tej sprawie i jest ona wyjaśniana.





