Podatki w górę, podzielone zdania i obchody

Wyższe stawki podatkowe, problemy z wyłonieniem wykonawców ważnych inwestycji i podzielone zdania co do funkcjonowania Niepublicznego Ośrodka Zdrowia – tak w dużym skrócie wyglądała czwartkowa (10 listopada) sesja Rady Gminy Wola Uhruska. Dużo działo się po posiedzeniu, bo było otwarcie drogi, odsłonięcie pamiątkowej tablicy, wciągnięcie flagi na nowy maszt i przekazanie „Ognia Niepodległości”.

Posiedzenie zaczęło się od wystąpienia wójta Jana Łukasika, który poinformował, czym on i podległy mu urząd zajmował się w ostatnim czasie. Mówił o unieważnionym drugim już przetargu na remont dwunastu gruntowych dróg w gmine. – Na tę inwestycję mieliśmy przygotowane 6,5 mln zł, zaś najtańsza złożona oferta opiewała na 8,9 miliona, a więc znacznie przekraczała nasze możliwości finansowe.

Dlatego zapadła decyzja o unieważnieniu postępowania i ogłoszeniu trzeciego przetargu – tłumaczył Łukasik. – Z kolei wyniki przetargu na budowę Gminnego Centrum Ratunkowego są o wiele bardziej optymistyczne, bo w tym przypadku dołożyć musimy tylko ok. 380 tys. zł, więc będą namawiał radnych, by na taką kwotę dokonać przesunięć w budżecie. Ważą się również losy ugody, na mocy której będziemy mogli zapłacić PKP odszkodowanie w wysokości nieco ponad 240 tys. zł za prawo użytkowania wieczystego działki położonej wzdłuż torów, na której wybudowaliśmy drogę – zakończył wójt.

Interpelacje były dwie. Jan Polak poprosił o załatanie zagłębienia w drodze wojewódzkiej w Mszannie oraz o oznakowanie i wprowadzenie ograniczenia prędkości przed niebezpiecznym zakrętem. Tadeusz Pawłowski zaś zapytał, czy jest szansa na realizację inwestycji, o którą zabiegał były proboszcz, zmarły ks. Józef Kuzawiński. Chodzi o budowę parkingu przy cmentarzu parafialnym w Bytyniu. Następnie radni uchwalili stawki podatków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Średnio poszły one w górę o ok. 10 procent. Dość długo trwała dyskusja dotycząca działania miejscowego Ośrodka Zdrowia.

Radni Tadeusz Pawłowski, Stanisław Typiak i Romuald Wojtczak byli zdania, że w ośrodku brakuje nie tylko stomatologa, ale też możliwości pobrania próbek do badań. Z kolei Zdzisław Dąbrowski, Zbigniew Lipert i Marian Łubkowski zauważyli, że obecnie nie ma kolejek do lekarza, przychodzi się na ustaloną godzinę i ogólnie wszystko prowadzone jest sprawnie. Obie strony pogodził wójt, który stwierdził, że wszystkie wątpliwości najlepiej rozwieje lekarz prowadząca POZ, która zostanie zaproszona na jedną z kolejnych sesji.

Po zakończeniu obrad zaczęły się uroczystości przed budynkiem Urzędu Gminy. Były to połączone obchody Święta Niepodległości, otwarcia wyremontowanej drogi oraz masztu, który gmina zyskała z programu „Pod biało-czerwoną”. Przy okazji odsłonięto też pamiątkową tablicę poświęconą pamięci byłego proboszcza parafii w Woli Uhruskiej, zmarłego ks. Józefa Kuzawińskiego. Z tej okazji w Woli Uhruskiej pojawili się m.in.: poseł Anna Dąbrowska-Banaszek, poseł Krzysztof Grabczuk, senator Józef Zając oraz prof. Feliks Czyżewski i nadleśniczy Nadleśnictwa Sobibór Dariusz Filipczak.

– W tym roku po raz pierwszy bierzemy udział w akcji przekazania „Ognia Niepodległości” – mówi D. Filipczak. – Akcja ta ma na celu upamiętnienie poległych w bitwie pod Kostiuchnówką w 1915 i 1916 roku polskich żołnierzy. Ogień został przekazany młodzieży z Zespółu Szkół w Woli Uhruskiej. Ma on chronić pamięć o wszystkich wydarzeniach i bohaterach, którzy swoimi czynami doprowadzili do odzyskania przez naród polski niezawisłego i wolnego państwa – wyjaśnia nadleśniczy. (bm)