Sytuacja hydrologiczna w regionie staje się coraz bardziej dramatyczna. Utrzymująca się susza oraz brak opadów sprawiają, że poziom wody w Bugu osiąga wartości, jakich nie notowano nigdy. W piątek (3 lipca) wodowskaz we Włodawie wskazał zaledwie 58 cm. To o 4 cm mniej od dotychczasowego historycznego minimum wynoszącego 62 cm, odnotowanego w 1963 roku.
Przy tak dramatycznie niskim stanie rzeki szczególny niepokój budzą przypadki pobierania wody z Bugu oraz jego starorzecza przy użyciu urządzeń technicznych. W ostatnim czasie takie sytuacje odnotowano na terenie Woli Uhruskiej i Bytynia. W związku z tym wójt gminy Wola Uhruska Jacek Kozyra wystosował apel do mieszkańców i przypomniał o obowiązujących przepisach. Jak podkreślają władze samorządowe, malejące zasoby wodne wymagają odpowiedzialnego podejścia i przestrzegania prawa. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mieszkańcy mogą korzystać z publicznych wód śródlądowych na potrzeby osobiste, domowe lub rolnicze, jednak obowiązują określone ograniczenia.
Kluczową kwestią jest sposób poboru wody. Przepisy zabraniają wykorzystywania do tego celu urządzeń technicznych, takich jak pompy czy urządzenia ssącotłoczące, bez odpowiednich zezwoleń. Prawo pozwala właścicielom gruntów na zwykłe korzystanie z wód na własne potrzeby, o ile pobór nie przekracza średnio 5 metrów sześciennych na dobę. Także w tym przypadku nie można jednak stosować specjalistycznych urządzeń bez wymaganych decyzji administracyjnych. Jeżeli woda pobierana jest przy użyciu pomp lub ma być wykorzystywana do działalności gospodarczej, w tym działalności rolniczej, konieczne jest uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego wydawanego przez Wody Polskie. Samorząd przypomina również o konsekwencjach łamania przepisów. Nielegalny pobór może skutkować wysokimi karami finansowymi, których wysokość ustalają odpowiednie organy Wód Polskich. Znaczenie ma także ochrona przyrody. Starorzecza Bugu należą do szczególnie cennych przyrodniczo obszarów. W czasie, gdy rzeka osiąga najniższy poziom w historii pomiarów, każda dodatkowa ingerencja może jeszcze bardziej pogłębiać problemy środowiskowe i wpływać na lokalne ekosystemy. Władze apelują do mieszkańców o rozsądne gospodarowanie wodą. W sytuacji, gdy Bug osiągnął poziom niższy niż historyczny rekord sprzed ponad sześćdziesięciu lat, ochrona dostępnych zasobów staje się szczególnie ważna.











