Podziękowali i planowali

Nowe wymiennikownie ciepła mają powstać w tym roku. Pozostaje jeszcze pytanie: co zrobić z budynkiem po starej wymiennikowni przy ul. Siedleckiej? Ale o tym zadecyduje już nowy zarząd, bo obecny prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Centrum, Bogdan Hurko, odchodzi na zasłużoną emeryturę.

Bloki przy ul. Siedleckiej 1, 2A, 2B, a także przy ul. Pocztowej 26 i 28A będą miały oddzielne wymiennikownie już w tym roku. Na tę inwestycję udało się uzbierać ponad 284 tys. zł. Pieniądze pochodzą z oszczędności na centralnym ogrzewaniu. Nowe węzły cieplne mają zmniejszyć ryzyko wystąpienia awarii i lepiej dostosowywać przepływ energii do poszczególnych budynków.

Na ostatnim posiedzeniu walnego zgromadzenia członków Spółdzielni Mieszkaniowej Centrum (12 czerwca), jeden z mieszkańców zapytał, co w takim razie ze starą wymiennikownią i czy opłaty za ogrzewanie wzrosną. – Planów zagospodarowania budynku jeszcze nie ma. Ponieważ w lipcu b.r. odchodzę na emeryturę, decyzje podejmować będzie już nowy zarząd – zapowiedział prezes Bogdan Hurko. – Choć Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej podniosło nam stawki za dostarczanie ciepła, my utrzymaliśmy dla mieszkańców dotychczasowe ceny. Na razie nie planujemy podwyżek, bo chcemy zobaczyć, ile zaoszczędzimy dzięki nowym wymiennikowniom.

Mieszkańcy oficjalnie podziękowali prezesowi za pracę na rzecz spółdzielni. Nowe władze mają być wyłonione w konkursie. Jeszcze nie wiadomo, kto obejmie stery, ale dotychczasowy gospodarz zostawia swojemu następcy spółdzielnię w całkiem niezłym stanie. SM Centrum nie ma długów, a ub.r. zamknęła na plusie 32 tys. zł. Mimo że zaległości czynszowe mieszkańców przekraczają 92 tys. zł, co jak na taką liczbę mieszkańców jest dość wysoką kwotą, to rada nadzorcza podkreśliła, że sytuacja finansowa spółdzielni jest stabilna.

Absolutorium dla zarządu przegłosowano jednogłośnie. Podczas dyskusji spółdzielcy mieli jedynie zastrzeżenia do firmy sprzątającej klatki schodowe. – Po umyciu schodów, w powietrzu unosi się nieprzyjemny zapach. Pracownicy powinni używać więcej płynu do podłogi. Chcemy też, aby chociaż raz w miesiącu sprzątano piwnicę – domagali się mieszkańcy.

Prezes zapowiedział, że przekaże te obiekcje firmie sprzątającej. – Jeśli lokatorzy nadal nie będą zadowoleni, to przypominam, że umowa z obecną firmą wygasa w październiku i wtedy będzie można wyłonić nowego wykonawcę – mówił B. Hurko.

Dopytywano także o planowane wprowadzenie parkometrów w centrum Chełma i czy nie spowoduje to samochodowego oblężenia osiedlowych parkingów, bo tego właśnie obawiają się mieszkańcy SM Centrum. Prezes poradził, aby zgłosić swoje uwagi władzom miasta, by przy opiniowaniu projektu wzięli je pod uwagę. Spółdzielców interesowała również kwestia wymiany okien.

– Według przepisów, spółdzielnia ponosi koszt wymiany okien po upływie 25 lat od oddania lokalu do użytku. W zależności od poszczególnych budynków ten termin przypada na inny rok. Z tego co pamiętam, to przy ul. Siedleckiej 2B jest to 2020 r. – odpowiedział B. Hurko. (sr)