Promocja na kołach PFRON

Za sprawą wizyty w Warszawie i zdjęć z premierem o Kołach Gospodyń Wiejskich z Wierzbicy usłyszała niemal cała Polska. To niewątpliwa promocja i dla gminy, i dla powiatu chełmskiego. Ale niektórzy dopatrzyli się, że do stolicy kobiety pojechały autokarem Domu Pomocy Społecznej w Nowinach, którego zakup współfinansował PFRON. I pytają czy taki autobus nie powinien służyć wyłącznie niepełnosprawnym…

Ogólnopolskie portale pisały o nich, że „skradły show” na spotkaniu z premierem. Chodzi o członkinie Kół Gospodyń Wiejskich z Wierzbicy, które w ludowych strojach pojawiły się na konferencji „Przedsiębiorcze Kobiety” zorganizowanej w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju (6 marca).

Premier Mateusz Morawiecki, gdy tylko je zobaczył, zażyczył sobie zdjęć z paniami. Potem pochwalił się nimi na oficjalnym Twitterze kancelarii, a w obieg fotki puściła także Beata Mazurek, wicemarszałek sejmu, która po konferencji spotkała się z gospodyniami z Wierzbicy i oprowadziła je po sejmie.

Efekt promocyjny dla gminy i powiatu chełmskiego, bo o nim także w tekście nie zapomniano, trudno przecenić, nawet jeśli głównie pojawia się tam nazwisko Zdzisławy i Piotra Deniszczuków, wójta Wierzbicy i starosty chełmskiego. Ale niektórzy dopatrzyli się, że do stolicy panie pojechały autokarem, który należy do Domu Pomocy Społecznej w Nowinach.

I pytają: czy autokar nie powinien służyć wyłącznie osobom niepełnosprawnym? Bo nowiutki autobus za ponad 600 tys. zł chełmskie starostwo kupiło w ubiegłym roku a do zakupu prawie ćwierć miliona dołożył Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Marcin Kopciewicz, dyrektor DPS w Nowinach przyznaje, że auto zostało użyczone na prośbę starostwa, które pokrywa koszty wyjazdu. – Jednostki budżetowe nie wystawiają sobie faktur, ale obciążają notami księgowymi i za wyjazd do Warszawy taką notą obciążymy starostwo – mówi i dodaje, że autobus jest użyczany też innym organizacjom np. harcerzom.

– Autokar nie został kupiony po to, żeby stał i rdzewiał – mówi Piotr Deniszczuk. – Każdej reprezentacji czy instytucji, która spełni wymogi, udostępnimy pojazd. Koła gospodyń z naszego powiatu dostały zaproszenie na konferencję, a że najwięcej jest ich w gminie Wierzbica, to stamtąd była reprezentacja. Nie widzę powodu, żeby płacić zewnętrznej firmie za usługę, skoro mamy własny tabor.

Zdaniem starosty powiat ma prawo dysponować autokarem według własnego uznania pomimo tego, że dołożył do niego PFRON. Sprawę udostępnienia autokaru bagatelizował też w rozmowie z nami Jerzy Dębski, dyrektor lubelskiego oddziału PFRON.

Co prawda przyznał na początku rozmowy, że przepisy nie zostawiają żadnego pola do interpretacji i autobus powinien służyć do przewozu osób niepełnosprawnych. Ale później stwierdził, że to nie PFRON, a ewentualnie rada powiatu lub komisja rewizyjna może dociekać czy auto zostało wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem.

– Autokar przekazaliśmy w użytkowanie do DPS w Nowinach, ale to nie znaczy, że nie możemy z niego korzystać także w innych sprawach. Zresztą w kołach gospodyń wiejskich są także osoby z orzeczeniami o niepełnosprawności – szuka wyjaśnienia starosta. (bf)