Rośnie liczba osób trafiających do chełmskiej izby wytrzeźwień. – Porównując rok do roku, z ogromną trwogą stwierdzam, że jest to wzrost osób nietrzeźwych aż o 27,8 procent – mówi Krzysztof Gocał, dyrektor Ośrodka Pomocy Osobom Uzależnionym w Chełmie. Prawie połowa klientów „żłobka” nie reguluje rachunku za pobyt.
Izba Wytrzeźwień w Chełmie działa od 1975 roku. Jest jedną z najstarszych, nieprzerwanie działających instytucji w mieście. Od dawna placówka funkcjonuje pod nazwą Ośrodek Pomocy Osobom Uzależnionym. Chełmianie i tak jednak nazywają go izbą wytrzeźwień, choć prowadzona jest tu kompleksowa pomoc nie tylko dla uzależnionych chełmian, ale także ich rodzin. Popyt na usługi ośrodka nie słabnie, a ostatnio nawet rekordowo wzrósł.
– Średnio miesięcznie do Ośrodka celem wytrzeźwienia trafia około 120-130 osób – mówi Krzysztof Gocał, dyrektor Ośrodka Pomocy Osobom Uzależnionym w Chełmie. – Porównując rok do roku z ogromną trwogą stwierdzam, że jest to wzrost aż o 27,8 proc. Na początku października mieliśmy obłożenie w ilości 12 osób na 13 miejsc. Niechlubnymi rekordami, jakie spotykamy niemal codziennie, są wyniki upojenia alkoholowego naszych pacjentów, a mianowicie są pacjenci, którzy w wydychanym powietrzu mają 3,0-3,5 promila. W okresie jesienno-zimowym, tj. od października do grudnia i od stycznia do końca marca OPOU w Chełmie, wychodząc naprzeciw potrzebom osób, które są w kryzysie bezdomności, umożliwi tym osobom nocleg, aby mogły w godnych warunkach spędzić noc. Te osoby mogą się do nas zgłaszać osobiście i nie zostaną pozostawione bez pomocy. Dostaną gorącą herbatę, możliwość kąpieli, w razie potrzeby zostaną zaopiekowani medycznie.
Na mocy uchwały chełmskich radnych z 2022 r. pobyt w izbie wytrzeźwień kosztuje 340 zł (wcześniej przez 8 lat było to 250 zł). W 2025 r. miasto Chełm zawarło 21 umów z gminami ościennymi w zakresie pomocy finansowej w formie dotacji celowej na bieżące utrzymanie OPOU w Chełmie w zamian za możliwość umieszczenia w ośrodku nietrzeźwych mieszkańców danej gminy. Z tytułu tych umów Ośrodek otrzymał w tym roku 138 500 zł. Jeśli chodzi o ściągalność należności za pobyt w izbie wytrzeźwień to wynosi ona 64,7 proc. (stan na koniec września br.). (mo)






























