Rośnie liczba zakażonych, szpitalne oddziały nie przyjmą pacjentów

Wojewoda lubelski zwiększył do 225 liczbę łóżek covidowych w chełmskim szpitalu. Oddziały szpitalne zawieszają standardową działalność. Tylko kilka będzie pomagać w nagłych przypadkach. Dodatnich pacjentów jest coraz więcej. Niestety, rośnie także liczba zgonów. Trzecia fala pandemii nie ominie Chełma.

W piątek, 26 marca, w chełmskim szpitalu przebywało już 106 pacjentów z Covid-19.

– Od kilku dni widzimy spory przyrost zakażeń w kraju, w województwie i to ma odzwierciedlenia w naszych statystykach – mówi Lech Litwin, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w szpitalu w Chełmie. – Codziennie przybywa nam od sześciu do dziesięciu „dodatnich” pacjentów. Brakuje nam miejsca i zaczynamy tracić moce przerobowe.

Stąd decyzja wojewody lubelskiego o zwiększeniu od 1 kwietnia liczby łóżek „covidowych” – ze 113 do aż 225. A jej konsekwencją jest zamykanie większości oddziałów.

– Oddziały urologiczny, pulmonologiczny i laryngologiczny, który już wcześniej został przekształcony w oddział obserwacyjny dla pacjentów z podejrzeniem Covid-19, zaprzestają swojej standardowej działalności – mówi L. Litwin

Ginekologia, położnictwo i ortopedia zaprzestają wykonywania zabiegów planowych. Oddziały pomogą jedynie w bardzo pilnych przypadkach. Od poniedziałku przestaje przyjmować interna. Pacjenci z oddziałów wewnętrznych zostają wypisywani do domów albo przenoszeni do innych szpitali w województwie.

Niestety, przebieg choroby jest teraz znacznie cięższy niż w poprzednich miesiącach. – Z dziesięciu do dwunastu wzrosła u nas liczba miejsc respiratorowych i większość stale jest zajęta – mówi L. Litwin. – Mamy więcej przypadków ciężkich. Praktycznie codziennie ktoś umiera. (bf)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here