Rudnik podnosi stawkę. I tak będzie najniższa w regionie

Od nowego roku w gminie Rudnik po raz pierwszy od czterech lat wzrośnie opłata za śmieci. Nominalnie niemało, bo o 4 zł, czyli procentowo o ponad 25 proc. Tyle, że nowa stawka 19 zł od osoby i tak będzie chyba najniższą w całym regionie, a mieszkańcy np. Rejowca Fabrycznego, gdzie płaci się 37 zł, Rejowca (33zł), czy Krasnegostawu (28,5 zł) o takiej mogą tylko pomarzyć.

Na dwóch ostatnich sesjach Rady Gminy Rudnik głównymi tematami były stawki podatków lokalnych oraz opłat za gospodarowanie odpadami. W przypadku stawek podatków – jak już informowaliśmy – radni przychylili się do propozycji wójta Pawła Kucharczyka, by w 2026 roku pozostawić je na niezmienionym poziomie.

– Niestety, w przypadku systemu gospodarowania odpadami komunalnymi dotychczasowej stawki nie dało się utrzymać. Od 2022 roku obowiązywała ona na niezmienianym poziomie 15 zł za osobę i 14 zł w przypadku posiadania kompostownika – mówi wójt Paweł Kucharczyk. – System gospodarowania odpadami już w roku bieżącym nie zamknął się w zaplanowanych przez nas środkach – dodaje.

Jak wskazuje wójt przyczyn takiego stanu rzeczy jest kilka, a najważniejszymi są: wzrastającą co roku ilość odbieranych odpadów, wzrost stawek na składowiskach odpadów, a także rosnące koszty pracy i energii.

– Tym bardziej, że coraz mniejsza liczba osób wytwarza coraz więcej odpadów, a co za tym idzie coraz wyższe koszty rozkładają się na coraz mniejszą liczbę zadeklarowanych w systemie osób – wskazuje wójt. – Oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, iż zmniejsza nam się systematycznie liczba mieszkańców gminy, ale według deklaracji śmieciowych ta liczba zmniejszyła się aż o kilkaset osób, co rodzi wątpliwości, czy wszyscy uczciwie i rzetelnie realizują obowiązek informacyjny. Nie wykluczamy zatem konieczności weryfikacji tych danych, ponieważ taka skala różnicy ma bezpośrednie finansowe przełożenie na wszystkich pozostałych uczestników sytemu – mówi Kucharczyk.

Władze gminy dołożyły starań, by podwyżka była możliwie najniższa. Unieważniły pierwszy przetarg na odbiór odpadów i w ponowionym postępowaniu udało się uzyskać korzystniejszą cenę 443 tys. zł, choć i tak o ponad 43 tys. wyższą niż na wywóz śmieci gmina wyda w tym roku. Ostatecznie zaproponowały podwyżkę stawki dla mieszkańców w 2026 roku o 4 zł od osoby, tj. do wysokości 18 zł w przypadku posiadania kompostownika i 19 zł w przypadku jego braku, a rada gminy przyjęła je jednogłośnie.

– Nasze opłaty nawet po podwyżce pozostaną jednymi z niższych wśród samorządów naszego powiatu i musimy mieć świadomość, że jest to na chwilę obecną absolutne minimum i należy przygotowywać się, niestety, na kolejne zmiany w przyszłości – zapowiada wójt.

Jak wskazuje włodarz gminy kolejne podwyżki będą możliwe do uniknięcia, a przynajmniej złagodzenia, tylko wtedy, gdy wszyscy rzetelnie podejdą do wypełnianych deklaracji śmieciowych i będą one zgodne z rzeczywistością.

– Lepiej segregujmy też oddawane przez nas odpady, dzięki czemu zwiększymy udział frakcji zbieranej w sposób selektywny, za którą opłata jest niższa – dodaje wójt. (kg)