Sesja znów online

(27 listopada) O godz. 13.00 rozpoczęła się XXXIV Rady Miejskiej we Włodawie. Obrady odbyły się, po raz pierwszy od kilku miesięcy, z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość.

Sesja rozpoczęła się niespodzianką – na wniosek radnej Mirosławy Dynkiewicz zdjęto z porządku obrad punkt dotyczący sprzedaży nieruchomości. Było to o tyle niespodzianką, że burmistrz miał do tej pory niemal całą radę po swojej stronie. Każda więc zmiana porządku obrad, nie na życzenie burmistrza, była do tej pory mało prawdopodobna. Niektórzy widzą w tym powolne kruszenie się „drużyny pierścienia” – czyli komitetu wyborczego, na którego czele stoi Wiesław Muszyński.

Następnie burmistrz przedstawił działania podejmowane od ostatniej sesji. Przede wszystkim mówił o rozstrzygniętych przetargach, w tym tych dotyczących rewitalizacji czworoboku. Poinformował również m.in. po przekazaniu 1,5 tys. zł dla 50 emerytów na wyjazd do Kozłówki, który miał miejsce w październiku.

Radni podjęli kilka uchwał, m.in. ws. regulaminu utrzymania czystości i porządku we Włodawie. Jeden z kierowników ratusza – Waldemar Kononiuk – mówił w tym punkcie: – Regulamin z czerwca został warunkowo przyjęty przez wojewodę, jednak do niego organ nadzoru miał uwagi. I te uwagi właśnie zostały w tym regulaminie wprowadzone. Słuchacze nie dowiedzieli się jednak, o jakie zmiany chodziło i dlaczego trzeba było poprzedni regulamin poprawiać.

Następnie przyjęto „Program Ochrony Środowiska dla Miasta Włodawy na lata 2020-2024 z perspektywą na lata 2025-2028”. Radni mieli uwagi do faktu, że programy zostały opracowane ze względów epidemicznych bez znajomości miasta. Sprzedano także trzy lokale mieszkalne i przyjęto Program Współpracy Gminy Miejskiej Włodawa z Organizacjami Pozarządowymi na rok 2021 oraz Miejski Program Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie Miasta Włodawa na lata 2021-2025.

W punkcie Wolne wnioski i informacje jako pierwsza głos zabrała przewodnicząca rady Joanna Szczepańska, informując, że Jerzy Łagodziński złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego komisji ładu i porządku publicznego. Z kolei Joanna Uryniuk cieszyła się, że będzie wreszcie oświetlenie na Osiedlu Kraszewskiego. Mariusz Czuj zauważył, iż arboryści z zewnątrz pielęgnują drzewa, pytał też, jakie są tego koszty, czy tę usługę mogą wykonywać pracownicy MPGK oraz jakie były koszty zagospodarowania trójstyku granic.

Interesował się także, jak pracują administracja, WDK i MOSiR w dobie pandemii. Apelował o pomoc dla branży hotelarskiej i restauratorów. Renata Kapelko pytała czy uda się wyremontować most drewniany na Włodawce i spiętrzyć wodę w tym miejscu. Krzysztof Flis dopytywał o termomodernizację SP nr 3. Zauważył także, że rachunki za prąd w niektórych placówkach są astronomiczne. Marek Flis chciał się dowiedzieć, na jakim etapie jest projekt przebudowy ulic Wspólnej i Żytnej. Lucjan Gąsiorowski pytał o plany zagospodarowania starego targu.

Odpowiedzi burmistrza w skrócie: – Arboryści to podwykonawcy MPGK, mają uczyć pracowników spółki. W ratuszu pracujemy rotacyjnie, w WDK remontują, MOSiR prawie normalnie pracuje, podobnie biblioteka. Most na Włodawce i cała ulica Mostowa wymagają remontu. Termomodernizacja szkoły – mamy gotowy projekt i czekamy na konkurs. Oszczędności – czekam na propozycje dyrektorów w tej sprawie. Ulica Wspólna – już złożono wniosek i czekamy na jego ocenę. Ulica Żytnia – niedługo gotowy projekt jej przebudowy. (pk)