Spławikowe Mistrzostwa Koła PZW KOMUNALNIK

(7 czerwca) Z zachowaniem wszelkich procedur bezpieczeństwa w zakresie koronowirusa, na zbiorniku NIWA w Sawinie odbyły się Mistrzostwa Koła PZW KOMUNALNIK w Chełmie – w metodzie spławikowej. Rywalizowało 12 wędkarzy – w jednej 5-godzinnej turze przy wspaniałej słonecznej pogodzie.

Klasyfikacja: 1. Mirosław Duszak – 1 pkt. – waga ryb – 3200 g; 2. Janusz Sikorski – 2 pkt., 3080 g; 3. Artur Jedruszczuk – 3 pkt., 3060 g; 4. Mariusz Radzicki – 4 pkt., 2100 g, 5. Janusz Łuszczyk – 5 pkt., 2060 g

Największą rybę zawodów złowił Jerzy Wosiński.

Po wręczeniu pucharów, nagród i dyplomów przez Zarząd Koła uczestnicy spotkali się przy posiłku przygotowanym przez Janusza Sikorskiego.

Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom oraz gościom za wspólnie spędzony czas i zapraszają na kolejne imprezy organizowane przez Koło Wędkarskie KOMUNALNIK Chełm. Najbliższe zawody organizowane przez Koło odbędą się w dniach 20-21 czerwca na jez. Glinki Włodawskie. Będą to „Nocne Zawody Towarzyskie”.

Życiówka z torfianek

Ten sezon jest bardzo trudny dla łowców szczupaków. Ryby są mało aktywne, dlatego tym bardziej cieszy każdy złowiony okaz, zwłaszcza gdy jest to „życiówka”. Tak było w przypadku Konrada Bartnika z koła PZW Cementownia Sum, który złowił szczupaka o długości 74 cm i wadze ok. 4 kg na torfiance w Rudzie-Hucie. Drapieżnik został złowiony na żywca, a rolę przynęty pełnił „japoniec”. (b)

Komunikaty o najbliższych zawodach wędkarskich Okręgu PZW w Chełmie

Główny Kapitanat Sportowy podjął decyzję o rezygnacji z rozgrywania zawodów wędkarskich o mistrzostwo kraju w 2020 roku. W związku z tym zawody eliminacyjne zaplanowane na poziomie kół i okręgów będą miały charakter zawodów towarzyskich. Prawo startu w mistrzostwach krajowych w roku 2021 zachowują zawodnicy zgłoszeni na rok 2020. Dotyczy to także zawodników dla których rok 2020 jest ostatnim rokiem startów w dotychczasowej kategorii wiekowej. W Okręgu Chełmskim w najbliższym czasie odbędą się:

II Towarzyskie zawody feederowe – 20.06.2020 r. Zawody zaplanowano w jednej 5 godzinnej turze na Bugu we Włodawie, zbiórka zawodników o godz. 6,00. Zgłoszenia będą przyjmowane przez biuro okręgu do 17 czerwca (środa). Prawo udziału mają zawodnicy indywidualni oraz trzyosobowe drużyny kół (po jednej z każdego koła). Opłata startowa 20,- złotych od zawodnika. Zawodnicy startujący indywidualnie opłacają startowe przelewem na konto Okręgu.

II Towarzyskie zawody spławikowe – Zawody odbędą się w jednej 5 godzinnej turze także na Bugu we Włodawie 27 czerwca (zmieniono termin ze względu na wybory prezydenckie). Zgłoszenia będą przyjmowane do 24 czerwca (środa). Zbiórka zawodników o godz.6,00. W zawodach startują zawodnicy indywidualni oraz trzyosobowe drużyny kół (po jednej z każdego koła). Opłata startowa 20,- złotych od zawodnika, zawodnicy indywidualni są zobowiązani do wpłaty startowego przelewem na konto Okręgu.

Uwaga! Wszystkich uczestników obowiązuje zachowanie odpowiedniego dystansu (min. 2 m) oraz noszenie maseczek ochronnych podczas odprawy, ważenia ryb oraz zakończenia zawodów.

Krótki bat na rzece

Zdaniem wielu wędkarzy tyczka umożliwiająca wędkowanie zestawem skróconym jest uważana za najskuteczniejszą metodę połowu na spławik w rzece. Czy tak jest w rzeczywistości? Okazuje się, że nie zawsze. Faktycznie „składane wędki” umożliwiają szybką zmianę odległości łowienia poprzez odjęcie lub dołożenie elementu oraz precyzyjne prowadzenie zestawu w nurcie. Dodatkowo mając kilka topów można bardzo szybko zmieniać rodzaje zestawów.

Jednak nie zawsze sprawdza się reguła, że im dalej od brzegu tym lepiej. Wielu wędkarzy popełnia ten błąd i sonduje dalsze partie wody nie zwracając uwagi na strefę przybrzeżną. Wierzcie mi, bardzo często w przypadku braku tzw. „średnich” lub „grubych” ryb pod tyczką można zrobić bardzo dobry wynik krótkim batem używanym do szybkościowych połowów uklei.

Zestaw może być ten sam co w uklejówkach, spławik maks.1 g wystarczy nawet na bardzo wartki nurt. Przed pierwszym zarzuceniem zestawu należy znaleźć tzw. pierwszą półkę, która w naszym Bugu występuje zazwyczaj w odległości od 2 do 5m od brzegu. Dobrze, kiedy dno przez całą długość stanowiska będzie w miarę równe, przy czym jakiś niewielki dołek lub rynienka szczególnie pod koniec spływu zestawu zdecydowanie zwiększą szanse na ryby. Po dokładnym wysondowaniu łowiska ustawiamy grunt na styk z dnem.

Najlepiej sprawdzą się zestawy uniwersalne z wieloelementowym obciążeniem w postaci np. małej łezki lub przelotowej kulki dociążonych małymi śrucinami. Gdy nurt będzie wolniejszy można na końcowym odcinku zestawu śruciny rozsunąć, a w przypadku nurtu szybszego skupić całe obciążenie przy przyponie. W związku z tym, że będziemy łowić delikatnie haczyki powinny być jak najmniejsze (16-20) z długim trzonkiem tym bardziej, że na haczyk będzie nakładana jedna pinka lub ochotka. Ze względu na potrzebę szybkiej sygnalizacji brań bardzo ważna jest długość przyponu, która nie powinna przekraczać 15 cm.

Po wysondowaniu dna oraz kilkukrotnym próbnym przepuszczeniu zestawu przystępujemy do wrzucenia kul zanętowych, które nie powinny być większe od mandarynki. Na pierwsze nęcenie wystarczy góra 4-5 kul, zaś później donęcamy tylko przy spadku intensywności brań. Technika łowienia to nic innego jak klasyczna przepływanka. Wygląda to mniej więcej tak, zarzucamy wędkę w górę stanowiska i po przyjęciu przez spławik pozycji pionowej rozpoczynamy kontrolowany spływ zestawu. Kiedy zestaw zbliża się do granicy zasięgu wędki przytrzymujemy po czym zdecydowanie puszczamy i kończymy zacięciem „w ciemno”.

Jest to moment w którym najczęściej występują zdecydowane brania ryb lub brania nie widać, a po zacięciu okazuje się, że ryba jest na haku. W większości przypadków tą metodą nie będziemy łowić dużych ryb, chociaż zdarzają się wyjątki od reguły, gdy na haku zamelduje się kilowy lub większy leszcz. Precyzyjne łowienie tą metodą wymaga wielu godzin treningu, a skala trudności jest tym większa im szybszy nurt , jednak wyniki niejednokrotnie będą lepsze niż przy łowieniu tyczką dalej od brzegu np. w odległości 11-13 m. Gdy zwabimy stadko kilkudziesięciogramowych płoci lub krąpi w pięciogodzinnej turze można złowić nawet kilka kilogramów ryb.

Zawody na Dzień Dziecka w Woli Uhruskiej

7 czerwca br. Zarząd Koła PZW w Woli Uhruskiej zorganizował na starorzeczu Pompka II zawody dla dzieci i młodzieży z okazji Dnia Dziecka o Puchar Komendanta Placówki Straży Granicznej w Woli Uhruskiej mjr SG Bartłomieja Charęży. W zawodach udział wzięło 29 uczestników. Sędziowali: Waldemar Tomczak, Andrzej Polak i Witold Kwacz. Wyniki: 1. Tomasz Wójtowicki – 745 pkt., 2.Przemysław Polak – 690 pkt., 3.Igor Horszczaruk – 400 pkt., 4.Zofia Zalewska – 370 pkt., , 5.Olgierd Kustroń – 320 pkt., 6.Oliwia Wojewoda – 220 pkt.. Wszyscy uczestnicy otrzymali upominki zaś zwycięzcy puchary, dyplomy i nagrodę rzeczowe.

Organizatorzy składają serdeczne podziękowania uczestnikom i sponsorom. Zawody wsparli finansowo: Komendant Placówki SG w Woli Uhruskiej mjr Bartłomiej Charęża, Wójt Gminy Jan Łukasik, Prezes Firmy Stachema Tomasz Nowacki, Nadleśniczy Nadleśnictwa Sobibór Dariusz Filipczak, Mirosław i Jolanta Daraż, Sebastian Młynarczyk, Grzegorz Zalewski, Wojciech Nowosielski, Marek Talma, Grzegorz i Lidia Guz, Artur Ptaszyński, Sławomir Pakuła, Albert Pikus, Tadeusz Adamiec, Marek Kondraciuk oraz Waldemar Matejuk. (kd)

Zawody Koła Chełm Miasto

Koło PZW Chełm Miasto zaprasza swoich wędkarzy na Spławikowe Mistrzostwa Koła – 21 czerwca na zbiorniku Stańków. Zbiórka na parkingu od strony Stańkowa o godz. 5.